Mikułowice, Skotniki Duże, Widuchowa, Wełecz - na 'czarnej liście' buskiego ratusza. Mieszkańcy protestują przeciwko likwidacji szkół.
Od dziesięciu lat nie było likwidacji szkół w gminie Busko Zdrój. Czy stanie się to właśnie teraz?
Władze ratusza uważają, że "pod nóż” powinny pójść cztery podstawówki. Mieszkańcy nie chcą się na to zgodzić. Z determinacją bronią swoich szkół.

Mikułowice powiedziały „nie!”
– także Jolanta Piwowarczyk protestowała przeciwko likwidacji szkoły
podczas wtorkowego spotkania. (A. Ligiecki)
EKONOMIA MÓWI
Na "czarnej liście” znalazły się Mikułowice, Skotniki Duże, Widuchowa i Wełecz. Te same cztery podstawówki, których nie udało się zlikwidować przed rokiem. Z wyliczeń prezentowanych przez buski magistrat wynika, że trzeba do nich dopłacać do nich 1,2 miliona złotych rocznie. I czynnik ekonomiczny ma decydujące znaczenie w projekcie reorganizacji gminnej sieci szkół.
Pierwsze spotkanie burmistrza z mieszkańcami, w sprawie zamiaru likwidacji szkoły, odbyło się we wtorek w Mikułowicach. - Te cztery placówki generują największe straty. Wskazał na to także audyt, przeprowadzony w miesiącach wiosennych. Co rok ubywa nam uczniów, a koszty utrzymania szkół rosną.
Ekonomia mówi, że gminy nie stać na prowadzenie takiej polityki. Dlatego chcemy zmniejszyć sieć oświatową o te cztery małe, wiejskie szkoły - tłumaczył Piotr Wąsowicz.
BURMISTRZ POD PRĘGIERZEM
Argumenty burmistrza nie przekonały jednak mieszkańców. - Ja skończyłam tę szkołę 29 lat temu. I Bogu dziękuję, że skończyłam. To szkoła mała, ale bezpieczna. Nie ma w niej narkotyków, przemocy, jak w miastach - wyliczała Jolanta Piwowarczyk. - A pan, panie burmistrzu, to chyba za cel obrał sobie zamykanie szkół! Za rok pojedzie pan gdzie indziej i będzie robił to samo.
Oberwało się burmistrzowi także od innych mieszkańców. - Jak to, nauczyciel, a likwiduje szkoły?! Tak nie można. Powinien pan o nie dbać, żeby się rozwijały, a nie zamykać! - krzyczeli jeden przez drugiego.
- To nieprawda. Jako burmistrz staram się z ogromną starannością podchodzić do tych spraw - zapewnił Piotr Wąsowicz. - I dołożę także wszelkich starań, żeby zapewnić nauczycielom pracę w innych placówkach.
W tym tygodniu burmistrz był również na spotkaniach z mieszkańcami Wełcza, Skotnik Dużych i Widuchowej. Ale decyzję w sprawie zamiaru likwidacji szkół podejmie Rada Miejska. Być może na najbliższej sesji, 31 stycznia.
Adam Ligiecki
źródło: 