We Włoszczowie odbyła się największa w powiecie impreza finałowa Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
W tym roku zorganizowano ją w dwóch miejscach - Powiatowym Centrum Kulturalno - Rekreacyjnym (sobota wieczór i niedziela do południa) oraz tradycyjnie w Domu Kultury (całe niedzielne popołudnie aż do późnego wieczora). Frekwencja była imponująca.

Agnieszka Lis z Publicznego
Gimnazjum w Olesznie do godziny 17 uzbierała najwięcej pieniędzy - we
Włoszczowie z jej puszki wysypano ponad 430 złotych. (R. Banaszek)
Koncert finałowy w Domu Kultury rozpoczął się o godzinie 14 i poprzedzony był ulicznym Korowodem Gorących Serc (w tym roku dopisało mniej młodzieży). W Domu Kultury odbyły się występy dzieci i młodzieży z włoszczowskich szkół, koncerty zespołów muzycznych, były pokazy mody, tańca, samoobrony i zabawne kabarety.
Na terenie miasta i gminy Włoszczowy kwestowało wczorajszego dnia aż do wieczora stu wolontariuszy. Do godziny 18 zebrali oni do puszek około 11 tysięcy złotych, a razem z licytacją i czekiem od gminy Włoszczowy (2 tysiące złotych) kwota ta wyniosła blisko 17 tysięcy!
Licytacja gadżetów była bardzo emocjonująca. Sporo pieniędzy wydali między innymi pracownicy włoszczowskiego Zakładu Produkcji Urządzeń Elektrycznych, którzy sami konkurowali ze sobą przebijając ceny. Ludzie w tym roku nie żałowali grosza, również nasi włodarze. Gadżety rozchodziły się nad wyraz błyskawicznie. Oryginalną orkiestrową koszulkę sprzedano za, bagatela, 380 złotych, a podarowane przez burmistrza Włoszczowy pióro za 300 złotych! Na licytacji pojawiły się nawet furażerki, pagony oraz mundur lotnika…
R. Banaszek
źródło: 