Kazimierza: Ciężko pracują na parkiecie
2008-01-03 17:27:42

Rafis króluje w kazimierskiej 'halówce', snajperzy ostro strzelają. Turniejowi patronuje 'Echo Dnia'.


Kazimierska Powiatowa Liga Futsalu może teraz równać się nawet... z ligą angielską, uwielbianą przez miliony kibiców na całym świecie.

Podobnie jak na Wyspach Brytyjskich nasi piłkarze grali non stop, nie fundując sobie przerwy ani z okazji Bożego Narodzenia, ani Nowego Roku.

kazimierza_rafis1.jpg
Łukasz Kupiszewski z Lewartu prowadzi w rankingu strzelców kazimierskiej „halówki”. (A. Ligiecki)


LIDER NA DŁUŻEJ

Ciężka praca na parkiecie wyszła na zdrowie Rafisowi. Mistrz ligi stadionowej równie dobrze radzi sobie pod dachem i - jako pierwszy zespół w tej edycji "halówki” - utrzymał fotel lidera aż przez trzy kolejki!

W rundzie świątecznej kazimierzanie wręcz zdemolowali mocny ZUMK I Dobiesławice, wygrywając 6:1. Taki sam rezultat padł w małych derbach Kazimierzy, gdzie Mlek-Pol I rozbił juniorów Sparty. Punktami podzieliły się ostro rywalizujące z sobą drużyny Złotego Teamu I Broniszów i Czarnocina (3:3), podobnie jak Szalony Gang z Gladiatorem Krzczonów (2:2). Bejski Lewart ograł outsidera Najlepszy Towar (5:1), a miły prezent pod choinkę sprawili sobie piłkarze Wisły Opatowiec, pokonując Old Boys 6:3.

W grupie A drugiej ligi uparcie goniący lidera gorzkowski Jawornik pokonał Spartakusa Krzczonów 4:2, dzięki czterem golom bombardiera Krzysztofa Witka.

Sensacją w grupie B była pierwsza porażka Abstynentów, którzy ulegli Pływalni KOS 5:8. Pierwszy punkt w turnieju zdobyła ekipa Mikołajowa-Sokoliny, remisując z Mlek-Polem III 3:3.

BRAMKI Z IRLANDII

Mylił się ten, kto sądził, że sylwestrową kolejkę piłkarze potraktują ulgowo. Na parkiecie trwała zacięta walka, a Rafis potwierdził klasę mistrza, gromiąc Najlepszy Towar 9:2. Równą formę prezentuje też drugi w tabeli Lewart. Bejszczanie odnieśli piąte zwycięstwo (3:2 z Szalonym Gangiem), a bramka Łukasza Kupiszewskiego umocniła go na czele klasyfikacji najlepszych strzelców. Nie lada wyczynem popisał się Adrian Pałaszewski z Mlek-Polu I, który w spotkaniu z Wisłą (6:3) zdobył pięć goli!

Jeszcze raz potwierdziło się, że o sile drużyny z Czarnocina stanowią piłkarze znani z występów w Victorii Skalbmierz w "okręgówce”. Łukasz Jajeśniak, Artur Sobecki i Rafał Dzierżak strzelili wszystkie bramki w meczu z Gladiatorem (4:2). Co ciekawe, oba trafienia dla rywali były dziełem Kamila Feteli, który... przyjechał akurat na sylwestra z Irlandii. Juniorzy Sparty odbili sobie świąteczną porażkę, pokonując ZUMK I 5:2 (cztery gole utalentowanego Sylwestra Gorgonia), a Złoty Team I wygrał z Old Boys 3:1.

JAWORNIK GÓRĄ!

Hitem kolejki w grupie A drugiej dywizji było starcie liderów. Jawornik zwyciężył pewnie małopolską Włostowiankę (3:1) i wskoczył na fotel przodownika. Pierwszy punkt zdobyła młoda drużyna Nidzicy Bejsce, remisując z silnym Mlek-Polem II 2:2.

Niespodzianką była porażka lidera - Dotyku, który w meczu na szczycie uległ Topoli 2:8. Zanotowaliśmy kolejne dwucyfrówki: Abstynenci "rozjechali” Styl Bud 10:0, a SPOIW Sielec Kolonia wygrał z Mikołajowem-Sokoliną 11:1. Pięć goli Lucjana Sieczkowskiego (SPOIW) dało mu prowadzenie w rankingu snajperów drugiej ligi.

Adam Ligiecki

źródło: Echo



https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=3339