Pierwszy Mikołaj w kościele w Kozłowie udał się znakomicie. Radość była niesamowita.
190 dzieci z parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Kozłowie
otrzymało od księży na święta paczki ze słodyczami. Miejscowe dzieciaki
odwdzięczyły się pięknymi jasełkami.
Świętego Mikołaja z trzema uroczymi śnieżynkami otoczył tłum dzieciaków z rodzicami. (R. Banaszek)
DWAJ KSIĘŻA
Pierwszą
w historii parafii choinkę w kościele zorganizowali księża Kazimierz
Blicharski i Michał Krężel. W mroźny sobotni wieczór zgromadziło się w
kozłowskiej świątyni mnóstwo dzieci z rodzicami. Do kościoła wszedł
głównym wejściem przebrany za biskupa święty Mikołaj z trzema
śnieżynkami, który zaraz został otoczony przez podekscytowanych młodych
parafian.
Na początku imprezy uczniowie drugiej klasy Szkoły
Podstawowej w Kozłowie przedstawili przy ołtarzu jasełka. - Bardzo mnie
wzruszyły. Gdyby jasełka przedstawili profesjonalni aktorzy i nie było
żadnych pomyłek, nie byłyby takie piękne - powiedział o przedstawieniu
ksiądz prefekt Michał Krężel, główny organizator parafialnej choinki.
WIERSZYKI ZA PACZKI
Po jasełkach
Mikołaj rozdał dzieciom paczki. Było ich... 190. Uradowane dzieciaki
odwdzięczyły się Mikołajowi recytowanymi wierszykami. Po wszystkim
odśpiewano kolędy. W przygotowaniu paczek pomogły księżom panie: Beata
Dróżdż, Beata Machnik, Wioletta Machnik, Jolanta Janik i Dorota Wrona.
Z inicjatywy sołtysa Kozłowa na parkingu przykościelnym stanęła żywa
choinka, którą ubrali w bombki i świecidełka dzieci z rodzicami.
W
Wigilię wieczorem w pobliskiej kaplicy w Ludyni również odbyły się
jasełka przygotowane przez dzieci pod opieką Małgorzaty Knap i Joanny
Dobosz z miejscowej Szkoły Filialnej. Przedstawienie wystawiono przed
kaplicą, w pięknej szopce przykrytej słomą na wzór góralskiej chaty.
Rafał Banaszek
źródło: 