Buscy kryminalni w jednej z miejscowości w gminie Tuczępy odzyskali utracony w Belgii samochód marki Renault Master. Nowy właściciel kupił go w komisie na terenie województwa łódzkiego.
Zakupem cieszył się niespełna miesiąc. Pojazd o wartości 30 000 zł trafił na policyjny parking. Śledczy będą wyjaśniać czy 46-latek nabywając pojazd miał świadomość, że może on pochodzić z kradzieży lub trafił do Polski w wyniku popełnienia innego przestępstwa.

Z systemu informacyjnego Policji wpłynęło wczoraj do buskiej komendy zgłoszenie, że na terenie gminy Tuczępy znajduje się pojazd utracony w Belgii. Na miejsce pojechali kryminalni. Pod adresem wskazanym w zgłoszeniu zauważyli zaparkowanego Renaulta Master, typu wywrotka.
Jego nowym właścicielem był 46-letni mężczyzna. Policjantom oświadczył, że auto zakupił w sierpniu, w komisie na terenie województwa łódzkiego. Zakup kosztował go 30 000 zł. Pojazd został zabezpieczony na policyjnym, strzeżonym parkingu. Śledczy będą wyjaśniać w jaki sposób auto zostało utracone w Belgii i czy mieszkaniec gminy Tuczępy miał świadomość, że renault mógł trafić do Polski w wyniku popełnienia przestępstwa.
Źródło: KPP Busko-Zdrój