Dramatyczne odkrycie w okolicach Dzierzgowa w powiecie włoszczowskim. To martwy chroniony ptak.
Z wstępnych oględzin wynika, że będący pod ścisłą ochroną gatunkową
orzeł bielik, herbowy ptak Polski, mógł zostać zastrzelony. Jeśli to
potwierdzą badania weterynaryjne, sprawa najprawdopodobniej trafi do
prokuratury.
Martwy orzeł bielik, który
miał na nogach obrączki, został znaleziony na polach w okolicach
Dzierzgowa (gmina Radków). (C. Nowak)
W niedzielę ornitolog Krzysztof Dudzik z Woli
Wiśniowej, należący do Towarzystwa Badań i Ochrony Przyrody, otrzymał
informację o znalezionym dużym martwym ptaku drapieżnym w okolicach
Dzierzgowa. Na ptaka przypominającego wyglądem orła natrafił
przypadkowo proboszcz parafii ksiądz Zenon Stępień podczas spaceru. -
Po przybyciu na miejsce okazało się, że jest to dorosły orzeł bielik.
Został znaleziony na polach około jednego kilometra na południe od
Dzierzgowa - informuje Krzysztof Dudzik.
MIAŁ OBRĄCZKI
Osobnik znaleziony pod Dzierzgowem miał na nogach obrączki. Na ich podstawie udało się ustalić, że żył 10 lat.
Bielik
jest jednym z najrzadszych gatunków ptaków drapieżnych nie tylko
Polski, ale również Europy. W Polsce jego populacja w ostatnich latach
wzrosła i wynosi około 650 par lęgowych. Jednak w odniesieniu do liczby
mieszkańców naszego kraju (38 milionów) to bardzo znikoma liczba. Na
terenie województwa świętokrzyskiego jego liczebność oceniana jest na
zaledwie... cztery do sześciu par! Ptak ten objęty jest szeregiem
postanowień europejskich o ochronie przyrody, wpisany do Polskiej
Czerwonej Księgi Zwierząt obejmującej najbardziej zagrożone gatunki.
Rafał Banaszek
źródło: