Święto Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa nazywane Bożym Ciałem to liturgiczna uroczystość, obchodzona zawsze w czwartek, 11 dni po Zielonych Świątkach i 60 dni po Wielkanocy, między 21 maja a 23 czerwca.
Boże Ciało oraz następne osiem dni – oktawa – dla katolików oznacza publiczne wyznanie wiary w obecność Jezusa Chrystusa w Najświętszym Sakramencie. Święto, poza swoją religijną wymową, ma także ważne miejsce w polskiej tradycji ludowej.
Obchody Bożego Ciała zostały zapoczątkowane w 1246 roku w Belgii. Ich inicjatorką była św. Julianna z Liège, przeorysza klasztoru augustianek z Mont Cornillon, którą Jezus podczas objawienia prosił o święto Eucharystii. Pod wpływem tych objawień miejscowy biskup Robert ustanowił w 1246 r. święto Bożego Ciała, początkowo dla jego diecezji Liege. W 1252 r. legat papieski rozszerzył obchodzenie tego święta na Germanię. Jednak dopiero po cudzie eucharystycznym, jaki zdarzył się w 1262 roku we włoskiej miejscowości Bolsena, gdzie hostia zaczęła krwawić, papież Urban IV w 1264 roku bullą „Transiturus” ustanowił święto Bożego Ciała dla całego Kościoła.

W Polsce po raz pierwszy wprowadził tę uroczystość biskup Nankier w 1320 r. w diecezji krakowskiej. W 1420 r. na synodzie gnieźnieńskim uznano Boże Ciało za uroczystość powszechną obchodzoną we wszystkich kościołach w państwie.
W święto Bożego Ciała buduje się ołtarze ustawione pod gołym niebem. Zawierają one miejsce na monstrancję, a także symbole religijne, jak również elementy symbolizujące grupy zawodowe, organizacje, zrzeszenia, które je wykonują. Są pięknie ukwiecone i przybrane zielonymi drzewkami, najczęściej brzózkami lub gałęziami lipy. Gałązki brzozy miały kiedyś duże znaczenie symboliczne. Wykorzystywane były do zabiegów leczniczych, magicznych i ochronnych. Po uroczystości uczestnicy odłamywali gałązki, którymi były udekorowane ołtarze i zabierali ze sobą. Wtykali je w ziemię, na granicy pól, aby zabezpieczały zasiewy przed burzami, chorobami i szkodnikami. Wkładali pod strzechy, by chroniły dom i zabudowania gospodarskie przed pożarem i innymi żywiołami.

Dziś także wiele osób zabiera brzozowe gałązki do domu, wierząc, że są źródłem Bożego błogosławieństwa i chronią od wszelkich nieszczęść. Niewiele osób pamięta o znaczeniu tego zwyczaju, który odnosił się głównie do zabiegów o charakterze agrarnym.

Procesja do czterech ołtarzy jest najważniejszym elementem święta Bożego Ciała. Przy ołtarzach czytana jest Ewangelia i celebrans udziela wiernym błogosławieństwa monstrancją z Najświętszym Sakramentem. Przebieg procesji ma ustaloną formę – ksiądz pod baldachimem niesie monstrancję od ołtarza do ołtarza, w powietrzu unosi się zapach kadzidła, słychać dźwięki dzwonów, dziewczynki sypią płatki kwiatów, chłopcy dzwonią małymi dzwonkami. Przed baldachimem niesione są chorągwie, feretrony i sztandary, a za baldachimem podążają wierni. W niektórych regionach na tę okazję zakładany jest strój ludowy, co podkreśla przywiązanie do tradycji regionalnej.

Najbarwniejsze procesje Bożego Ciała odbywają się w Łowiczu i Spycimierzu, gdzie w czwartkowe święto robione są uliczne dywany kwiatowe, „ludowo” jest też na Podhalu. A przemyska procesja ulicami miasta łączy wiernych obrządku łacińskiego i greckokatolickiego. Na ukształtowanie się barwnych procesji z okazji Bożego Ciała znaczny wpływ wywarło naśladowanie uroczystych wjazdów królów i arystokratów urządzanych z okazji ważnych wydarzeń państwowych.

Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej ma wybitnie chrześcijański charakter, ale w praktykach lokalnych można doszukać się elementów ludowych i lokalnego kolorytu.
/gov.pl dr Małgorzata Dziura z Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej/
Zapraszamy do naszej galerii na fotorelację z uroczystych procesji w buskich parafiach.