Chłopaki wrócili i to w jakim stylu! Hubert, Bartek i Daniel wrócili właśnie z sandomierskiego turnieju! Przywieźli ze sobą dwa medale - złoto i srebro. Złoty medal dla Huberta Oryniaka, który nie zostawił cienia wątpliwości kto rządzi na macie.

"Hubert stoczył trzy walki, z czego dwie zwyciężył zdecydowanie przez ippon. Walczył bardzo rozważnie i ściśle realizował nakreślony plan.
Świetne zawody ma tez za sobą Bartek Nowak. On również stoczył trzy walki ulegając dopiero w finale. Bartek pokazał serducho do walki i bardzo dojrzał pod względem sportowym.
Mimo świetnej formy Danielowi Nowakowi tym razem nie udało się stanąć na podium, choć zaprezentował się świetnie i jak zwykle pokazał niezwykłą determinację i wolę walki. Daniel startował w bardzo mocno obstawionej kategorii, w której wystąpiło aż 16 zawodników. Stoczył dwa zwycięskie pojedynki, ulegając jedynie w trzecim i to niestety nie wystarczyło, by sięgnąć po medal. Mimo to ma za sobą świetne zawody, w których pokazał klasę. Jestem bardzo zadowolony z wyniku" - powiedział Sensei Marek Prasek


Gratulujemy!