W Staszowie coraz bardziej widać zbliżające się święta. Na rynku i przy Urzędzie Miasta i Gminy pojawiły się bożonarodzeniowe dekoracje.
Ulice miasta coraz bardziej przypominają o tym, że już wkrótce święta
Bożego Narodzenia. Na chodnikach od kilku dni stoją drzewka choinkowe.
Witryny sklepowe w niektórych punktach bardziej przypominają wystawę
ozdób świątecznych niż prezentację sklepowego asortymentu.
Na ulicach od kilku dni stoją drzewka choinkowe. (M. Jarosz)
GIRLANDY PRZY RATUSZU
W
poniedziałek ekipy rozpoczęły montowanie ozdób na Ratuszu i w jego
okolicach oraz na budynku Urzędu Miasta i Gminy w Staszowie. Wystrój
miasta będzie podobny do lat poprzednich jednak w tym roku pojawi się
kilka nowych elementów.
Na Rynku zamontowano na czterech słupach
oświetleniowych girlandy z lampek, dodatkowo na choinkach pojawiły się
świetlne kurtyny. Również nad wejściem do Urzędu Miasta i Gminy
pojawiły się kolorowe lampki tworzące świąteczne życzenia.
Na
choinkach przy Opatowskiej pojawiły się również kurtyny świetlne w
dwóch kolorach. W sumie na wszystkich ozdobach jest kilka tysięcy
lampek.
- Na dziś dekoracji jest właśnie tyle. Czy mało? To się
okaże. Póki co, nasz budżet na więcej nie pozwala - mówi Jacek Skórski,
kierownik wydziału Infrastruktury Komunalnej i Mieszkaniowej
staszowskiego Urzędu Miasta.
6 TYSIĘCY NA OZDOBY
Tegoroczna pula na
przystrojenie miasta wyniosła do tej pory 6 tysięcy złotych. Za te
pieniądze władze kupiły między innymi kurtyny świetlne, które
sprowadzono z Tarnowa. Kierownik Skórski w rozmowie z nami nie
wykluczył kupna w tym roku jeszcze kilku ozdób, jednak wszystko będzie
zależało od rozliczenia wydziałowego budżetu.
- Jeżeli zostaną nam jeszcze pieniądze wówczas zastanowimy się nad ewentualnymi zakupami - mówi Jacek Skórski.
W
tym roku nad sprawnością oświetlenia będzie czuwał elektryk, który na
bieżąco będzie naprawiał uszkodzenia. Świąteczny wystrój rynku i urzędu
zniknie dopiero za miesiąc.
ZA ROK BĘDZIE WIĘCEJ
Tegoroczna
ilość zainstalowanych ozdób nie jest imponująca, chociaż jak się
dowiedzieliśmy, jest to i tak więcej niż w latach poprzednich. Na
przyszłość planowane jest bogatsze wystrojenie Staszowa, i to nie tylko
w Rynku, ale również części głównych ulic przebiegających przez
centrum. Trzeba jednak przyznać, że jak do tej pory cztery girlandy na
Rynku nie robią na mieszkańcach większego wrażenia.
Marcin Jarosz
źródło: 