Dwunastoletnia kasztanowata reprezentantka Michałowa zdobyła w niedzielę w Paryżu tytuł Czempionki Świata Klaczy Starszych.
Dziewiąty w dziejach Czempionat Świata dla Stadniny w Michałowie. Tym
razem po tytuł sięgnęła klacz Kwestura, która zdobyła w Paryżu także
miano konia o najpiękniejszym ruchu i tytuł najwyżej ocenionego konia
całego pokazu.
Największą na świecie imprezę dla koni arabskich
czystej krwi zdominowały konie z krajów Półwyspu Arabskiego: Kataru,
Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Arabii Saudyjskiej.
Dwunastoletnia kasztanowata
Kwestura ma w swoim dorobku większość najważniejszych trofeów, jakie
może zdobyć koń rasy arabskiej. (I. Imosa)
Arabska elita
Do
niedzielnego finału zakwalifikowanych zostało 40 najpiękniejszych koni
z całego świata. W tym doborowym gronie znalazło się aż siedem koni z
Michałowa i trzy z innych polskich stadnin. Apetyty były duże, ale
jurorzy oceniający finałową batalię szybko je zweryfikowali -
szczególnym podziwem i punktami obdarowywali przede wszystkim konie w
krajów Półwyspu Arabskiego. Nasza Kwestura była jedyną reprezentantką
pozostałych kontynentów w gronie zdobywców najwyższych laurów.
Kwestura poza zasięgiem
W kategorii
klaczy starszych Kwestura była poza zasięgiem rywalek i jej tytuł nie
podlegał żadnej dyskusji. Druga w tej stawce była klacz "półpolskiej
krwi” o imieniu Col Cora, która w chwili zgłoszenia reprezentowała
Włochy, ale w finale już... Zjednoczone Emiraty Arabskie. Dwie
pozostałe michałowskie finalistki - siwe klacze El Dorada i Palmira -
sklasyfikowano na trzecim i czwartym miejscu.
Tytuły czempionów
ogierów młodszych i starszych oraz wiceczempionów podzieliły między
siebie Zjednoczone Emiraty Arabskie i Arabia Saudyjska. Nasze
michałowskie ogiery: Grafik i Esparto oraz Poganin z Janowa Podlaskiego
wrócą z Paryża z tytułami "Top ten”, świadczącymi o przynależności do
najlepszej dziesiątki.
W kategorii klaczy młodszych dominowały
reprezentantki Arabii Saudyjskiej i Kataru, ale tuż z nimi uplasowała
się michałowska Ejrene. Pistoria i Psyche Victoria zadowolić musiały
się tytułami najlepszych z dziesiątki.
Irena Imosa
źródło: 