"Z głębokim żalem zawiadamiamy, że dnia 22 lutego zmarł wielki kajakarz Aleksander Doba. zmarł śmiercią podróżnika zdobywając najwyższy szczyt Afryki - Kilimandżaro spełniając swoje marzenia. Pogrążona w żalu żona, synowie, synowe i wnuczki".
Taka informacja pojawiła się w mediach społecznościowych na profilu podróżnika. Z wielkim żalem przyjęliśmy informacje o śmierci podróżnika, który w lipcu ubiegłego roku gościł w Busku-Zdroju.
- Niemożliwe nie istnieje. Pamiętajcie, wszystkie lęki, strachy, pragnienia i ograniczenia są w naszej głowie. Uwalniajcie energię - takie słowa kierował Aleksander Doba do zasłuchanej publiczności na spotkaniu w BSCK.

Zapraszamy na chwile wspomnień ze spotkania z tym niesamowitym człowiekiem: http://www.busko.com.pl/spotkanie-z-podroznik-aleksandrem-doba-w-busku-zdroju-video,,3,1,1,30934,n.html
Przypomnijmy: Aleksander Doba - podróżnik roku 2015
według „National Geographic", pierwszy człowiek w historii, który
samotnie przepłynął Ocean Atlantycki, dzięki sile mięśni. Specjalnie z
tej okazji w Busku-Zdroju przygotowaliśmy dla Was „Morskie opowieści z
niezwykłych wypraw".
/red/