Staszów: Nowy rok na bruku?
2007-12-06 17:03:35

Instytucje, które wynajmują pomieszczenia w budynku za Urzędem Miasta i Gminy w Staszowie, wedle umów, powinny do końca grudnia opuścić lokale.

Decyzją staszowskich radnych, blok komunalny przy ulicy Armii Krajowej,
"na tyłach” Urzędu Miasta, zostanie przekazany pod przyszłą siedzibę
Komendy Powiatowej Policji w Staszowie. Obecnie w tym budynku swoje
siedziby ma kilkanaście organizacji i instytucji.

staszow_na_bruku1.jpg
Budynek za Urzędem Miasta
jest jeszcze siedzibą kilkunastu organizacji. Umowy najmu lokali
zostały wypowiedziane do końca tego roku. Władze miasta zapowiadają, ze
nie będzie pośpiechu z wyprowadzką. (M. Jarosz)


Policja, o
czym pisaliśmy przedwczoraj, do budynku wprowadzi się prawdopodobnie dopiero
za dwa lata. Jednak obecnym najemcom umowy kończą się z końcem tego
roku.

UMOWY WYPOWIEDZIANE

Zarządcą budynku jest
gminna spółka Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w
Staszowie. Mariusz Zdeb, prezes spółki, powiedział nam tylko tyle, że
otrzymał polecenie, aby wypowiedzieć wszystkie umowy najmu lokali w
bloku za Urzędem Miasta. Tak też się stało i wszyscy, jak jeden mąż, do
końca tego roku powinni opuścić lokale na mocy wypowiedzenia umowy
najmu.


Jednak wśród instytucji są między innymi stołówka
Ośrodka Pomocy Społecznej czy Centrum Integracji Społecznej. Z tych
instytucji korzysta regularnie około 100 osób. Stołówka dziennie wydaje
średnio 30 posiłków. - Z tym jest różnie, czasami jest nawet ponad 40
głodnych osób - mówią nam pracownicy. Centrum Integracji Społecznej
pomaga potrzebującym odnaleźć się w świecie, na rynku pracy, uwierzyć w
swoje możliwości.

GDZIE STOŁÓWKA I CENTRUM?

Co
stanie się z tymi placówkami w nowym roku? - Nie ma się czego obawiać.
Zarówno stołówka, jak i centrum będą mogły przebywać w tym budynku
przez kilka kolejnych miesięcy - mówi Andrzej Iskra, burmistrz Staszowa.

Burmistrz
uspokaja, jednak termin wypowiedzenia upływa. Prezes Zdeb nie otrzymał
żadnej oficjalnej informacji, dotyczącej ewentualnego podpisania nowych
umów na przyszły rok. Również przedstawiciele firm i instytucji nie
mają jasności co do tego, jak długo będą mogli jeszcze korzystać z
dobroci urzędu.

- Prowadzone są rozmowy z władzami miasta. Było
kilka propozycji przeniesienia centrum do innej siedziby, jednak na
razie o żadnych konkretach nie można jeszcze mówić - mówi Aneta
Błasińska, kierownik Centrum Integracji Społecznej w Staszowie.

Zarówno
pani kierownik, jak i burmistrz Iskra wskazują dogodne miejsce dla
centrum. W grę wchodzą pomieszczenia po dawnym budynku Komendy
Powiatowej Straży Pożarnej w Staszowie przy ulicy Parkowej. Gdzie
natomiast podzieje się stołówka? Tego nie wiadomo. Nieoficjalnie mówi
się nawet o tym, że tę funkcję miałaby przejąć jedna ze staszowskich
restauracji, wyłoniona w drodze konkursu.

MŁODZI W... KLUBIE SENIORA?

Fundacja
Farma, która wynajmuje skromny pokoik, też będzie musiała szukać dla
siebie miejsca. - Nieoficjalnie mówiło się o tym, że będziemy mogli
zostać jeszcze przez jakiś czas, ale to jest tylko umowa ustna i tak
naprawdę nikogo i do niczego ona nie zobowiązuje - mówi Barbara Karaś,
prezes fundacji.

Wielkie plany stworzenia centrum młodzieży przy
współudziale samorządu gminy wydają się być odległe. Na spotkaniu,
jakie miało miejsce niedawno, zaproponowano młodym… Klub Seniora przy
ulicy Krakowskiej.

W staszowskim oddziale Koneckiego
Stowarzyszenia Wspierania Przedsiębiorczości, które mieści się przy
Armii Krajowej, już powoli przygotowują się do przeprowadzki. -
Wypowiedzenie nie oznacza, że zostaniemy wyrzuceni już 1 stycznia,
niemniej jednak na początku przyszłego roku będziemy już w innym
budynku - powiedzieli pracownicy biura.






Marcin Jarosz

 źródło: Echo



https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=3184