Doskonała wakacyjna propozycja w Solcu Zdroju! 2003-07-24 11:19:04
Urząd Gminy i Gminne Centrum Kultury w Solcu Zdroju zaprosiły 20 lipca br. na rodzinny festyn nad zalewem, który po ubiegłorocznym inaugurującym swobodne, zabawowe spędzanie wolnego czasu nad najpiękniejszym, najczystszym i najbezpieczniejszym akwenem wodnym zbudowanym na rzeczce Rzosce staje się sławnym i to nie tylko na terenie powiatu buskiego. Może mieć satysfakcję inicjator i główny pomysłodawca budowy zalewu - wójt gminy Solec Zdrój Andrzej Pałys.
Tą inwestycją ujarzmił krnąbrny dotychczas ciek wodny co rusz przy większych opadach deszczu zalewający pola uprawne a również stworzył przy tym zalew wodny, który sukcesywnie obudowywany stosowną infrastrukturą jest już stałym miejscem wypoczynku bardzo wielu ludzi. Kuracjuszy, którzy ciepło wypowiadają się o tym miejscu, wędkarzy dla których powoli staje się on rajem do wędkowania i spragnionych odpoczynku w bezpiecznym i czystym miejscu. To wszystko za jednym zamachem, jedną poważną inwestycją sprawiło, że Solec Zdrój nabrał kolejnego kolorytu i stał celem wyjazdów wakacyjnych, rekreacyjnych wielu ludzi. Stał się ważnym miejscem na turystycznej mapie województwa i regionu. A że tu jest i krystalicznie czysta woda, niepowtarzalnie piękne otoczenie, bezpieczeństwo w korzystaniu z kąpieli - to i mnóstwo osób, całe rodziny obrały sobie to miejsce dla stałego wyjazdu sobotnio-niedzielnego i urlopowego.


W tegorocznym festynie bawiło się, odpoczywało, dopingowało startujących zawodników, odpoczywało przy przepięknej aurze ponad tysiąc osób spragnionych ochłody, słońca a także jak zawsze w tym miejscu ciekawych propozycji na niedzielne popołudnie. W programie były - zawody kajakowe, rowerów wodnych, pływania, siatkówki plażowej, zręcznościowego rzucania balonem w parach, wypełnionym wodą, przeciągania liny - tradycyjnie reprezentacja gospodarzy kontra reprezentacja kuracjuszy. Obsługą tylu gości, zabezpieczeniem gastronomicznym, przygotowaniem sprzętu wodnego zajął się dzierżawiący teren zalewu - doskonały spec od organizacji rekreacyjnych imprez w takim jak tu otoczeniu, zdobywający doświadczenie na gruncie amerykańskim Edmund Juszczyk. Porządku pilnowani i stanowili zabezpieczenie imprezy strażacy OSP Solec Zdrój. W organizacji partycypowali także - Barbara Malasiewicz poszczególnych Tychów, która urzeczona pięknem miasteczka poszczególnych uzdrowiska wykonała zestaw mini szkiców charakterystycznych miejsc poszczególnych obiektów, które można było nabyć poszczególnych trakcie zabawy, Lucjan Swatek zabezpieczający transport i scenę, starostwo buskie fundujące puchary dla zwycięzców.


W poszczególnych zaplanowanych przez organizatora konkurencjach zwyciężali:
- w wyścigu kajakowym: 1. osada Michał Waloński (Piasek Mały), Rafał Tkacz (Dabrowa Górnicza), 2. osada Mariusz Kopeć (Ludwinów), Mirosław Walasek (Wełnin).
- w wyścigu rowerów wodnych: 1. duet Agata Walasek (Wrocław), Mirosław Walasek (Wełnin) w czasie 3.23 min., 2. duet Michał Waloński (Piasek Mały), Rafał Tkacz (Dabrowa Górnicza) - 3.29 min., 3. duet Mariusz Małecki (Solec Zdrój), Paweł Pompa (Strażnik) - 3.36 min., 4. para z Tychów Michał Malasiewicz i Ilona Zielińska - 3.50 min.
W konkurencji pływania - (na starcie stawiło się ośmiu śmiałków a mieli za zadanie przepłynięcie wpoprzek akwenu) zwyciężył Michał Wolański (Piasek Mały) przed Damianem Walaskiem (Wełnin) i Żanetą Pierzchałą (Busko Zdrój). Kolejne miejsca zajęli - Szczepan Maćkowski (Strażnik), Sylwester Doktór (Trzebica), Beata Pierzchała (Busko), Łukasz Tomasik (Łęka), Agata Walasek (Wrocław).

Nie lada sprawnością musieli wykazać się startujący w parach zawodnicy w rzucaniu balonem wypełnionym wodą. Po każdorazowym przerzuceniu balonu do partnera zwiększała się o krok odległość między nimi. Zwyciężała ta dwójka, która najdłużej utrzyma wypełniony balon. Wygrała para - reprezentująca OSP Solec Zdrój Mariusz Pęcherek - Łukasz Koper. Wiele emocji wzbudziła konkurencja przeciągania liny między reprezentacją gminy Solec Zdrój a przyjezdnymi (reprezentacją złożoną z kuracjuszy i wakacyjnych gości). W dwukrotnym podejściu oba zespoły zdobyły po jednym punkcie i o losach konkurencji zdecydowało trzecie podejście, które przy gorącym dopingu i niezwykle wyrównanej walce, w której kilku zawodników obu stron o mało co nie zakopałoby się w piasku - zwyciężyli gospodarze. W wielkim finale siatkówki plażowej spotkały się dwójki Zborowa (Łukasz Starościak i Zbigniew Szot) oraz (Michał Dyrduł i Rafał Jezierski). Po zaciętym meczu wygrała para Dyrdał - Jezierski.

Po raz kolejny nad soleckim zalewem był pełno ludzi w tym bardzo duża ilość dzieci, z którymi nad ten przepiękny, bezpieczny akwen przyjechali rodzice, było kolorowo, dynamicznie i jak tu zwykle bywa - ciekawie !!.
Tekst i foto:
Robert Gwóźdź
źródło: Tygodnik Ponidzia |
|
|