Staszów: Nowa komenda za dwa lata
2007-12-04 14:33:00

Staszowscy policjanci przeniosą się z dotychczasowego budynku przy ulicy 11 Listopada, na 'tyły' urzędu miasta.


W obecnym miejscu prawie 130 staszowskich policjantów pracuje już od
niespełna 25 lat. Żaden z nich nie narzeka na ścisk, bo jak mówią można
się do tego przyzwyczaić. Jednak mieszkańcy, którzy chcieliby załatwić
sprawę na komendzie mają dużo trudniejsze zadanie.

staszow_komenda1.jpg
Nowa siedziba Komendy Powiatowej Policji będzie właśnie w tym budynku, za Urzędem Miasta i Gminy. (M. Jarosz)


Ciasny labirynt

Wędrując
po powiatowej komendzie można poczuć się jak w swoistym labiryncie.
Budynek był rozbudowywany, jednak nie można powiedzieć, że jest
przystosowany do potrzeb policji oraz samych mieszkańców. Dlaczego? -
Przede wszystkim układ budynku jest zły, po drugie nie ma parkingu, nie
ma podjazdu dla osób niepełnosprawnych - wylicza nadkomisarz Piotr
Tafelski, szef staszowskich policjantów. Jednym słowem brakuje miejsca.


Kilka razy rozważano budowę nowego budynku dla policji, jednak
zadecydowano o innym rozwiązaniu. Decyzją Rady miasta i Gminy budynek
przy ulicy Armii Krajowej za Urzędem miasta zostanie od nowego roku
przekazany na poczet Skarbu Państwa. Dopiero wówczas za zgodą
komendanta wojewódzkiego policji będzie przekazany komendzie
powiatowej. Dopiero po tych wszystkich formalnościach, przyjdzie czas
na remont budynku i adaptację dla potrzeb komendy.

Nowe lokum za 2 lata

Wszystko zatem
wskazuje na to, że staszowscy policjanci doczekają się porządnego
lokum, takiego chociażby jak sąd. Przekazanie budynku wcale nie
oznacza, że policjanci już od nowego roku zaczną pracę w nowych murach.
- Do tego jeszcze długa droga - przekonuje komendant Tafelski. - Sam
budynek to nie wszystko, będziemy go musieli przystosować do swoich
potrzeb, oraz do potrzeb mieszkańców - dodaje nasz rozmówca.

Realnym
terminem wejścia do nowego budynku jest koniec 2009 roku. Koszty
inwestycji są jak na razie w fazie szacowania. Pieniędzy nie powinno
jednak braknąć biorąc pod uwagę fakt, że staszowska komenda otrzymała
na ten cel z funduszu remontowego policji 5 milionów złotych dotacji.
Remont i adaptacja obiektu ma się również znaleźć w planie
rewitalizacji Staszowa.

Stołówka zniknie?

Budynek
na tyłach urzędu, który od stycznia nie będzie już własnością gminy,
wcale nie jest opustoszały. Mieści się w nim kilkanaście instytucji. W
tym między innymi stołówka opieki społecznej, Centrum Integracji
Społecznej, czy Fundacja Farma. Do końca roku wszystkie instytucje,
które mają swoją siedzibę właśnie w tym budynku przy Armii Krajowej
będą zmuszone opuścić zajmowane dotychczas lokale. Wypowiedzenia lokali
upływają 31 grudnia. Jak sobie z tym poradzą?. Ich sytuację
przedstawimy w jutrzejszym wydaniu Echa Dnia.






Marcin Jarosz

źródło: Echo

 



https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=3169