Jedynie na kilku siniakach skończyło się groźnie wyglądające zdarzenie drogowe, które miało miejsce 2 listopda w Kazimierzy Wielkiej. Kierujący koparką potrącił 79-letniego rowerzystę i odjechał z miejsca zdarzenia.
Po godzinie 7.00 oficer dyżurny kazimierskiej policji otrzymał zgłoszenie, że na ul. Koszyckiej doszło do potrącenia rowerzysty przez kierującego koparką, który nie zatrzymał się i odjechał z miejsca zdarzenia. Natychmiast na miejsce zostali skierowani policjanci z Zespołu Ruchu Drogowego z Komendy Powiatowej Policji w Kazimierzy Wielkiej.
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że w momencie gdy 79 -letni rowerzysta był wyprzedzany przez kierującego koparką, został on „zahaczony” otwartą klapą od silnika maszyny, w wyniku czego mężczyzna stracił panowanie nad jednośladem i upadł. Na szczęście okazało się, że senior jedynie się poobijał, a jego hospitalizacja nie była konieczna.
Policjanci po rozmowie, ze świadkami ruszyli w poszukiwania sprawcy. Chwilę później na terenie jednej z budów w Kazimierzy Wielkiej stróże prawa odnaleźli mężczyznę, który najprawdopodobniej kierował koparką. Wtedy wyszło również na jaw, że 42 –latek jest nietrzeźwy. Badanie wykazało 0,8 promila alkoholu w organizmie.Teraz policjanci będą szczegółowo wyjaśniać wszystkie okoliczności tego zdarzenia.
Źródło: KPP w Kazimierzy Wielkiej