Koronawirus – to nie czas na dezinformację, a na szybką i konkretną pomoc dla mieszkańców
2020-10-24 12:02:54

Do naszej redakcji wpłynęła wiadomość z prośbą o publikację, odpowiedzi Pana Zbigniewa Janika - Wójta Gminy Gnojno do zamieszczonego stanowiska Starostwa Powiatowego w Busku-Zdroju, co do braku otrzymywania bieżących informacji o przebiegu i rozwoju sytuacji w zakresie zagrożenia COVID - 19.


ug_gnojno.jpg 

Czas panowania złowrogiej pandemii nie jest w moim rozumieniu najlepszym okresem na prowadzenie zbędnej polemiki, jeżeli jednak mamy do czynienia z sytuacją, że na forum publicznym przedstawiane są sprawy w sposób całkowicie odmienny od rzeczywistości, a tym bardziej dotyczące COVID-19 i związanego z tym bezpieczeństwem mieszkańców, nie można być temu obojętnym.

Jako wójt gminy jestem zobowiązany do wszechstronnej dbałości o interesy mieszkańców. Toteż mój telefon jest czynny 24 godziny na dobę i jeśli zachodzi taka potrzeba w jakiejś kryzysowej sprawie podejmuję działania nie tylko w godzinach pracy, ale również w popołudniowych, nocnych czy wczesnorannych.

Dlatego też za niedopuszczalny uważam sposób wyjaśnienia złożonego przez Starostwo Powiatowe w Busku – Zdroju dotyczącego sytuacji związanej z ogniskiem koronawirusa w DPS oraz informowania o tej sprawie Urząd Gminy w Gnojnie.

W materiałach Echa Dnia w dniu 5 października b.r. zamieszczona została wypowiedź Starosty Pana Jerzego Kolarza, że właśnie w piątek podjął on decyzję o badaniu jednego z pensjonariuszy DPS w związku z prawdopodobieństwem jego choroby na COVID – 19. Realnym, więc jest, że objawy schorzenia mogły być dostrzeżone w czwartek tj. 1 października lub w godzinach dopołudniowych kolejnego dnia. W wyniku przeprowadzonych 2 października badań, gdy kolejnego dnia Starostwo otrzymało informację o faktycznym schorzeniu pensjonariusza na COVID – 19. Zapada decyzja o poddaniu badaniom wszystkich pensjonariuszy i pracowników DPS. Takie badanie przeprowadzono w niedzielę 4 października br. W poniedziałek dnia następnego wyniki potwierdzają zakażenie u kilkudziesięciu pensjonariuszy i kilkunastu pracowników. Mając takie informacje starostwo zwołuje rano w tymże dniu posiedzenie Powiatowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego nie powiadamiając o nim wójta.

Z pytaniami w tej sprawie w godzinach również porannych dnia 5 października b.r., czyli w poniedziałek do wójta zgłaszają się redaktorzy Radia Kielce i Echa Dnia zaskakując go problemem, ponieważ nie został on wcześniej o tym poinformowany, pomimo że od kilku już dni w DPS Gnojno podlegającemu Starostwu Powiatowemu w Busku – Zdroju rozwija się zagrożenie koronawirusowe. A przecież nie jest to zakład zamknięty. Pracuje tam bowiem kilkadziesiąt osób, które po zakończonej zmianie udają się do swoich domów, gdzie przebywają ich rodzice oraz dzieci uczęszczające do szkół z gminny i okolic. A ze Starostwa póki co nie ma w tej sprawie żadnej informacje w Urzędzie Gminy w Gnojnie. Pierwszy sygnał dociera dopiero w godzinach południowych 5 października br.

Mając świadomość rozmiarów zagrożenia dla mieszkańców i pracowników UG Gnojno i innych instytucji dnia 6 października b.r. w trybie natychmiastowym, badaniom poddani są wszyscy pracownicy Urzędu Gminy. Ponieważ w odniesieniu do kilkunastu z nich w tym wójta nie zdiagnozowano wyniku, osoby te poddane zostały ponownemu badaniu dnia 9 października br. tj. w dniu, kiedy zwołane zostało posiedzenie Powiatowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego w Busku – Zdroju. Nie posiadając wiedzy na temat swojego stanu zdrowia w zakresie COVID – 19 nie mogłem uczestniczyć w posiedzeniu Zespołu, ponieważ byłem świadomy, że mogę stanowić potencjalne zagrożenie dla innych uczestników. Stwierdzenie, więc Pana Starosty, że moja nieobecność każe mu wątpić w chęć uzyskania pełnej wiedzy o sytuacji na terenie gminy jest wyjątkowo niestosowne a jeszcze w odniesieniu do jakże „potajemnych" działań w sprawie koronawirusa w DPS od piątku do godzin południowych w poniedziałek jest wręcz niepoważna. A przecież na przestrzeni tych kilku dni, aby nie ryzykować zdrowiem i życiem mieszkańców, wystarczył jeden zwykły telefon. Sytuacja, w której się znalazłem nie upoważnia Starosty do nie przekazywania mi informacji z posiedzenia, tym bardziej, że jest on świadomy braku nie tylko mojej osoby.

A jeżeli już chodzi o posiedzenia Powiatowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego to dziwnym zbiegiem okoliczności, gdy jeszcze naszego terenu COVID – 19 nie dotyczył tak bezpośrednio to miały one formę telekonferencji, czyli taką bezpieczną na odległość, natomiast, gdy zaczęły się pojawiać ogniska zakażeń nie wiedzieć, dlaczego przybrały one postać takich bezpośrednich spotkań. Przecież to niedorzeczne i absurdalne.

W czasie tak wielkiego zagrożenia epidemiologicznego przy takiej współpracy ze strony Starostwa trudno mi sobie wyobrazić skuteczne jemu przeciwdziałanie.

Okoliczność, która zaistniała w DPS w Gnojnie była jedną z największych skupisk ogniska COVID-19 w Polsce, które również może wystąpić w innych gminach, powiatach i tak samo również dotknąć ich mieszkańców.

 
Z poważaniem

Zbigniew Janik
Wójt Gminy Gnojno

 

Jak wdać polemika między Urzędami trwa. Poniżej  zamieszczamy linki do poprzednich artykułów w tej sprawie:

www.busko.com.pl/ognisko-covid-19-na-terenie-gminy-gnojno-informacje

www.busko.com.pl/ognisko-covid-8211-19-na-terenie-gminy-gnojno

 

/red/





https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=31414