Harcerska gala w Tuczępach 2007-11-21 11:09:44
Niewiele jest miejsc na Ponidziu, gdzie tradycje harcerskie i patriotyczne wśród młodzieży pielęgnuje się z takim pietyzmem jak w Tuczępach.
W miniony czwartek, w Szkole Podstawowej imienia Henryka Sienkiewicza odbyło się ślubowanie zuchów.
ZAPŁONĘŁY ZNICZE
A raczej - obietnica, gdyż taką nazwę nosi uroczyste zaprzysiężenie najmłodszych harcerzy. Na galę zostali zaproszeni komendanci buskiego Hufca ZHP, Adam Gadawski i Teresa Leszczyńska. Przybyły poczty sztandarowe szkół z terenu gminy, delegacja kombatantów, rodzice.
Ceremonia miała bogatą oprawę. Szesnastka zuchów złożyła przyrzeczenie przy harcerskim kominku, a wagę obietnicy potwierdziły zapalone znicze. Następnie komendanci hufca i dyrektor szkoły Sławomira Górnicz wręczyli dzieciom znaczki zuchowe.
- W harcerstwie ślubujemy na ogień albo na krzyż. Ogień to dla nas "święty symbol” - wyjaśnia Teresa Leszczyńska. - Znaczek zuchowy jest dla maluchów tym, czym krzyż harcerski dla starszych harcerzy.
LEKCJA HISTORII
Podczas czwartkowej ceremonii obejrzeliśmy też spektakl słowno-muzyczny, przygotowany z okazji Święta Niepodległości. Harcerze grali tu "pierwsze skrzypce”, ale to zrozumiałe, skoro... niemal co roku wygrywają buski Turniej Śpiewających Szóstek. W programie znalazły się pieśni i piosenki, które tworzą polską historię - od "Bogurodzicy”, "Boże coś Polskę”, "Przybyli ułani”, "My Pierwsza Brygada”, "Czerwone maki” po kultowe "Mury” Jacka Kaczmarskiego. Publiczność nagrodziła popisy młodych artystów gromkimi oklaskami.
- Cieszymy się, że tak wspaniale działa w Tuczępach gromada zuchowa. Dziękujemy za kontynuowanie patriotycznych tradycji - powiedział Adam Gadawski. - To było naprawdę piękne. Życzę wam dobrych stopni na świadectwie - dodał jeden z kombatantów, nie kryjąc wzruszenia. - Bo do was należy przyszłość.
Adam Ligiecki źródło: 
|
|
|