Narkomania wśród młodzieży w gminie Włoszczowa wzrasta. W środę odbyła się specjalna konferencja poświęcona uzależnieniom.
36 procent młodzieży szkolnej przyznaje, że pali marihuanę codziennie!
Kontakt z narkotykami mają już 11-latkowie! Uczniowie gimnazjów i szkół
średnich twierdzą, że nie mają problemów z kupnem marihuany czy ecstasy!
W konferencji we Włoszczowie
uczestniczyło w środę około 30 pedagogów szkolnych, pracowników Ośrodka
Pomocy Społecznej, członków Gminnych Komisji Rozwiązywania Problemów
Alkoholowych oraz policji. (R. Banaszek)
To
tylko niektóre z wniosków, jakie wynikają z najnowszych badań na temat
używania tak zwanych środków psychoaktywnych przez młodzież w gminie
Włoszczowa. W środę we Włoszczowie odbyła się konferencja poświęcona
uzależnieniom.
TU MOŻNA KUPIĆ NARKOTYKI
W
przeprowadzonych ostatnio badaniach włoszczowska młodzież wprost
wskazywała na punkty, gdzie rozprowadzane są narkotyki. Jak
potwierdziły badania, naszej młodzieży szkolnej znane są powszechnie
wszystkie dostępne na rynku narkotykowym środki. Uczniowie
eksperymentują z marihuaną, ecstasy, amfetaminą.
Niepokoi fakt, że 36 procent badanych przyznało, że
pali marihuanę codziennie! Inicjacja narkotykowa - jak wynika z badań -
zaczyna się już u 11-latków, przy czym najczęściej występuje w wieku
14-15 lat, a w przypadku marihuany i ecstasy nawet 13! Niepokojące jest
także to, że młodzież w wieku 17-18 lat nie potępia używania alkoholu,
marihuany i amfetaminy...
ŻMUDNA PRACA POLICJANTÓW
W
latach 2002-2007 w powiecie włoszczowskim policjanci mieli
niejednokrotnie do czynienia z przestępczością narkotykową, w tym z
udziałem nieletnich sprawców. Praktycznie nie ma miesiąca, żeby
włoszczowska policja nie odnotowywała po kilka spraw związanych z
obecnością narkotyków na naszym terenie. Liczby mówią same za siebie. W
tym roku policja w dziewięciu postępowaniach ujawniła 81 tego typu
czynów przestępczych. W 2006 roku stwierdzono 21 przestępstw
narkotykowych, w 2005 - 103!, w 2004 roku było ich 17, a w 2002 - tylko
4.
- Kiedy zaczynałem pracę w policji, każdy myślał, że
narkotyki to problem dużych aglomeracji miejskich i że nigdy nie dotrą
do Włoszczowy - opowiada Artur Szkot, oficer prasowy włoszczowskiej
policji. - Niestety, dotarły... Dystrybucja odbywa się w wąskim,
hermetycznym gronie, na prywatkach i dyskotekach, można powiedzieć
wszędzie, gdzie znajdzie się osoba chętna do zażywania. Dlatego
zwalczanie przestępczości narkotykowej to żmudna, wielomiesięczna praca
wielu policjantów - dodaje aspirant sztabowy Szkot.
POTRZEBNE SZKOLENIA
Dlatego
tak ważne są spotkania takie jak środowe, które zorganizowało w
Urzędzie Gminy Stowarzyszenie Pomocy Arka Noego z Włoszczowy dla
pedagogów szkolnych, pracowników Ośrodka Pomocy Społecznej, członków
Gminnych Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych oraz policji.
W
konferencji pod hasłem "Nie akceptuję uzależnienia i przemocy” oraz
bezpłatnym szkoleniu "Uzależnienie, przemoc, współuzależnienie a
funkcjonowanie rodziny” uczestniczyli wykwalifikowani fachowcy - Beata
Wołkowicz, socjolog, specjalista terapii uzależnień z Biura
Profilaktyki i Uzależnień w Krakowie oraz Zbigniew Krempicki, terapeuta
uzależnień, wychowawca w Ośrodku MONAR w Krakowie. Frekwencja na
wczorajszym spotkaniu była spora, co potwierdza, że problem narkomanii
i alkoholizmu w naszym powiecie jest poważny i dobrze jest wiedzieć,
jak sobie z nim radzić.
Rafał Banaszek
źródło: