Buscy elektrycy w hołdzie niepodległości. Listopadowe spotkania w Wiślicy mają bogatą tradycję.
89 rocznicy odzyskania niepodległości przez państwo polskie oraz 140 rocznicy urodzin marszałka Józefa Piłsudskiego poświęcone było spotkanie w Ośrodku Energetyki w Wiślicy-Błoniu.
Piątkową imprezę plenerową przygotowało buskie koło Stowarzyszenia Elektryków Polskich.

Andrzej Wadowski mówił o walkach legionistów na Ponidziu. (A. Ligiecki)
BOJE NA PONIDZIU
- Nasze spotkania odbywają się od 1995 roku. Na Ponidziu toczyły pierwsze boje legiony komendanta Piłsudskiego, dlatego mieszkańcy naszego regionu powinni uczcić jego pamięć. A także odzyskanie niepodległości przez Polskę po 123 latach niewoli - podkreślił prezes buskiego koła SEP Andrzej Wadowski.
Ponidzie zajmuje szczególne miejsce w historii zrywu niepodległościowego. W połowie sierpnia 1914 roku, przybył tutaj z Kielc - przez Chmielnik, Stopnicę - oddział strzelców pod dowództwem Józefa Piłsudskiego. Legioniści stacjonowali też w rejonie Nowego Korczyna i Opatowca, a po zwycięskiej "bitwie korczyńskiej” (23 września) przedostali się na drugą stronę Wisły, do Galicji.
W piątkowej uroczystości wzięli udział dostojni goście: prezes ZEORK-Dystrybucja Włodzimierz Mazurek, członek zarządu ZEORK SA Rafał Barański, szef kieleckiego oddziału SEP Zygmunt Zimny. A także delegacja buskiego koła Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej.
W części artystycznej wystąpił zespół folklorystyczny Wiśliczanie, prezentując popularne pieśni legionowe i żołnierskie - z "My, Pierwsza Brygada”, "Przybyli ułani”, "O mój rozmarynie”, "Białe róże” na czele. Wiersze polskich poetów recytowali uczniowie wiślickiego gimnazjum.
OD UCISKOWA DO KSANÓW
Z ośrodka na Błoniu uczestnicy spotkania udali się w podróż "Szlakiem pierwszych bojów legionów”. Trasa wiodła przez Ucisków, gdzie zapalono znicze na grobach żołnierzy poległych podczas I wojny światowej. Potem były Czarkowy - z cmentarzem wojennym legionistów i żołnierzy Września 1939 roku oraz Opatowiec - z pomnikiem Józefa Piłsudskiego nad brzegiem Wisły. W Ksanach złożono kwiaty u stóp pomnika żołnierzy.
Piątkową imprezę zakończyło wieczorne ognisko w Wiślicy. Z pieczonymi kiełbaskami, a także wspólnym śpiewaniem pieśni legionowych i piosenek biesiadnych.
Adam Ligiecki
źródło: 