Sławny Marsz Czachowskiego nie był jedyną patriotyczną pieśnią jakiej mogliśmy posłuchać, a również odśpiewać w trakcie obchodów Święta Niepodległości w Solcu-Zdroju.
„A gdy nieprzyjaciół naszych
Dumę poskromimy,
Kochajmy się, żyjmy razem
Nigdy nie zginiemy.
Marsz, marsz, Polonia,
Nasz dzielny narodzie
Odpoczniemy po swej pracy
W ojczystej zagrodzie…..”
Uroczystości rozpoczął przemarsz spod Urzędu Gminy pocztów sztandarowych organizacji kombatanckich, ochotniczych straży pożarnych i szkół. Był również Poseł na Sejm RP Andrzej Pałys, Wójt Gminy, przedstawiciele gminnych jednostek organizacyjnych, harcerze i mieszkańcy. Wszyscy udali się do kościoła parafialnego p.w. Św. Mikołaja.
Zanim jednak rozpoczęła się msza św. mieliśmy możliwość uczestniczyć w spektaklu przygotowanym przez młodzież z kółka teatralnego. Popłynęły słowa o wielkim ładunku emocjonalnym. Wspomniano daty niezwykle bolesne dla historii polski. Daty rozbiorów i utraty niepodległości, ale i daty wielkich zrywów patriotycznych: powstania kościuszkowskiego, listopadowego, styczniowego. A kiedy do kościoła wbiegli chłopcy z biało-czerwonymi flagami krzycząc „Polska wolna!” niejednemu ze zgromadzonych dreszcz przebiegł po skórze. Wszyscy wierni zresztą włączyli się w inscenizację śpiewając z przejęciem, wspólnie z młodzieżą, rotę.

Później była uroczysta suma za Ojczyznę wraz z okolicznościową homilią, zakończona tradycyjnie hymnem „Boże coś Polskę…” Uczestnicy mszy św. udali się następnie na cmentarz parafialny, gdzie na dwóch żołnierskich grobach, przy których wartę pełnili harcerze, złożono wiązanki kwiatów.
„Bo wolność krzyżami się mierzy!
Historia ten jeden ma błąd!”
(mpm)