"Kierowca uniknął niesłusznego mandatu dzięki kamerce samochodowej" pod takim tytułem 3 lutego 2020r. ukazał się film w serwisie Youtube. Na filmie widzimy zatrzymanie kierowcy przez patrol policji w Busku-Zdroju.
Na nagraniu widzimy jak samochód jadący ulicą Kościuszki w Busku-Zdroju przejeżdża na zielonym świetle. Po chwili patrol policji zatrzymuje samochód i słyszymy na nagraniu: "Gdzie się panu tak śpieszy? Przejechał pan przez skrzyżowanie na czerwonym świetle".

Pod filmem autor nagrania napisał: "Tuż za krzyżówką zobaczyłem w lusterku radiowóz na sygnałach. Co było dalej widać (i słychać) na filmie. Co by było, gdybym nie miał kamery? Żałuję, że nie zapytałem o to policjanta. Mandat jaki mi groził to 300-600zł. Za kamerę zapłaciłem 180zł. Bilans jest oczywisty. Ktoś ma jeszcze wątpliwości co do zasadności kamer?"