Poświęcał się dla nas - teraz my pomóżmy Andrzejowi
2007-11-07 10:30:53

Każdy wyjeżdżający do akcji ratunkowej strażak zdaje sobie sprawę, że nie jest to wyjazd paradny a ciężkie, niebezpieczne zadanie gdzie wielokrotnie idzie się ratując zdrowie, życie i mienie innych narażając swoje. Wie także iż w sytuacji zagrożenia nie pozostanie sam ...



osp_chruscice.jpg
OSP Chruścice

 


Młody, 21-letni strażak-ratownik z Ochotniczej Straży Pożarnej w
Chruścicach gmina Pińczów kilkanaście  tygodni temu uległ
bardzo groźnemu wypadkowi w czasie prowadzonej akcji  gaszenia pożaru w miejscowości Tur
Dolny.

 

strazak2.jpg
Każda akcja wiąże się z ryzykiem..

Przygniotła go spadająca betonowa belka z konstrukcji palącej się stodoły. Przez wiele tygodni lekarze z Pińczowa, Kielc i jednej z warszawskich klinik walczyli o uratowanie mu życia. Andrzej przeszedł kilka bardzo trudnych, z medycznego punktu widzenia, skomplikowanych operacji i szczęśliwie wrócił do domu.

Konieczna jest jednak długotrwała  i kosztowna rehabilitacja. Pierwsze publiczne zbiórki pieniędzy jego koledzy z OSP Chruścice rozpoczną w dniu 11 listopada ale już teraz można wpłacać dowolne kwoty na konto: 

Bank Spółdzielczy w Pińczowie  BS 9085 0900 0220 0100 0058 1600 01
z dopiskiem „Rehabilitacja druha Andrzeja”.


Zwracamy się do wszystkich, strażaków z jednostek straży pożarnej Ponidzia, osób i instytucji, którym nie obojętna jest ofiara poniesiona w akcji przez strażaka w imię ratowania dobytku innych o pomoc druhowi Andrzejowi w  powrocie do normalnego życia.

Każdą jednostkę w czasie prowadzonych działań może dotknąć nieszczęście – takie jak w przypadku OSP Chruścice - oby jak najrzadziej, ale jednak – taki scenariusz jest wpisany w działania ratowników. Są oni przy tym jak wieka rodzina, która staje do walki z żywiołem razem w jednym froncie i pomaga sobie w sytuacji granicznej także razem, jak na sygnał syreny alarmowej.


Pomóżmy Andrzejowi!

Robert Gwóźdź 



https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=2985