Zaczęły już działać szkolne punkty konsultacyjne. Rodzice mogą w nich porozmawiać o szkolnych niepowodzeniach swoich dzieci.
Pierwsze punkty już działają. - Zainteresowanie jest duże - mówi Anna
Głowacka ze świętokrzyskiego kuratorium oświaty. Punkty działać będą do
świąt Bożego Narodzenia.
Ich tworzeniem zajęły się poradnie
psychologiczno-pedagogiczne, których pracownicy będą pełnić dyżury.
Zgłaszać się mogą do nich rodzice z uczniami mającymi kłopoty z nauką,
a także ci, którzy mają ze swoimi dziećmi problemy wychowawcze.
- Do
końca roku będziemy badać zapotrzebowanie uczniów i rodziców na fachową
pomoc - mówi Głowacka. Jeśli potrzeby będą duże, to podobne punkty
pojawią się także w przyszłym roku.
Decyzja należy jednak do nowego
ministra edukacji. Do tej pory MEN przyznało na ten cel naszemu
województwu 100 tys. zł. Powstanie punktów konsultacyjnych w szkołach
to element rządowego programu "Zero tolerancji dla przemocy w szkole".
Każdy punkt dyżuruje przez cztery godziny w tygodniu, otwarty jest
przeważnie przez dwa dni po dwie godziny. Punkty w Bodzentynie,
Ostrowcu i Chmielniku czynne są w soboty.
Potrzebne telefony i godziny
przyjęć punktów znajdują się na internetowej stronie świętokrzyskiego
kuratorium oświaty (www.kuratorium.kielce.pl).
Gdzie punkty
Kielce (SP nr 27, ul. Toporowskiego), Ostrowiec (ul. Sienkiewicza 67),
Końskie (SP1), Sędziszów (SP2), szkoły w Michałowie, Bogucicach,
Koprzywnicy, Cudzynowicach, Kluczewsku, Tarłowie, Baćkowicach, Wiślicy,
Zagnańsku, Rakowie, Chęcinach, Oleśnicy, Rytwianach, Pawłowie i
Skarżysku Kościelnym.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce
źródło: