W Pińczowie ratują swoją nekropolię
2007-11-03 10:23:14

1 listopada punktualnie o godzinie 10 na pińczowskiej nekropolii, pojawiły się pierwsze grupy kwestujących.


Już po raz czternasty Towarzystwo Przyjaciół Ponidzia, Muzeum
Regionalne i pińczowscy harcerze zbierają datki na ratowanie
najcenniejszych zabytków sztuki kamieniarskiej.

pinczow_kwesta1.jpg
Punktualnie o godzinie 10 na
pińczowskiej nekropolii pojawiły się grupki kwestujących a wśród nich
burmistrz miasta i gminy Włodzimierz Badurak. (I. Imosa)


Miejscowy
cmentarz przy ulicy Grodziskowej to jedna z najstarszych użytkowanych
nekropolii w kraju, równa wiekiem z cmentarzem przy ulicy Rakowieckiej
w Krakowie. Miasto od wieków słynie jest w całej Europie ze znakomitych
pracowni kamieniarskich, co odciska się trwałymi, niepowtarzalnymi
dziełami sztuki nagrobnej.

Wczoraj ofiarodawcy, podobnie jak w
latach poprzednich otrzymywali ulotki z bardzo dokładnym wyliczeniem
wszystkich kwot zebranych i wydatkowanych na renowacje tych arcydzieł.
Precyzyjnie wykazane są na ulotkach także grobowce, które poddano
restauracji. Jest także numer konta bankowego, na który można wpłacać
datki przez cały rok ( Bank Spółdzielczy w Pińczowie nr 47 8509 0002
4738 0001 z dopiskiem "Lapidarium”). Pińczowskie kwestowanie
funkcjonuje zatem wzorcowo i godne jest słów najwyższego uznania.

Podczas ubiegłorocznej kwesty zebrano stosunkowo
niewiele pieniędzy, gdyż tylko 2830 złotych ale na remonty wydatkowano
aż 6 tysięcy. Odnowiono grobowce : Piotra Brzozowskiego, Marianny
Jezierskiej, Konrada Wiszniewskiego i Franciszki ze Szczepańskich
Blicharskiej. W tym roku w nocy z 23 na 24 sierpnia nad Pińczowem w tym
także cmentarzem przeszedł huragan, który powalił wiele drzew, także na
najstarszej części cmentarza a konary i pnie rozbiły wiele płyt
nagrobnych i rzeźb. Ich renowacja to między innymi cel tegorocznej
kwesty.

- Jestem tu co roku i chociaż ludzie znają mnie jako
komendanta jędrzejowskiej policji , to nie wyobrażam sobie dnia
Wszystkich Świętych w Pińczowie, bez mojej pomocy w roli wolontariusza
- powiedział nam podinspektor Jakub Kosiń. - To bardzo zaszczytny
obowiązek wobec naszych przodków i miejsca, gdzie zawarte jest tyle
historii. Z przyjemnością dołączam się do rzeszy wolontariuszy w tym
przede wszystkim harcerzy z Gimnazjum nr 2 i mam nadzieje, że uda mi
się nazbierać sporo funduszy - mówi burmistrz Włodzimierz Badurak,
który tuż po godzinie 10 stanął z puszką przy głównej bramie
cmentarnej.

- My kwestujemy przy Krzyżu Katyńskim. Wiele wiemy
o historii tego miejsca i mieszkańcach naszego miasta , którzy
tamoddali swe życie - dodają harcerki Kasia Nowak i Ewa Glinka. - Co
roku wrzucam jakieś pieniążki, bo cel jest wyjątkowo szczytny a
pińczowski cmentarz to wielka wspaniała galeria sztuki - argumentowała
znakomita artystka malarka Małgorzata Marszalik Znojek, którą
spotkaliśmy wrzucającą pieniądze do kolejnej z puszek.

Przy
ołtarzu polowym kapłan z parafii Św. Jana ewangelisty i Apostoła od
godziny 10 odczytywał wypominki z okazji dnia Wszystkich Świętych. W
samo południe zaplanowano Mszę Świętą i procesję. Wokół cmentarza
rozlokowało się dziesiątki stoisk z kwiatami, zniczami i ozdobami
nagrobnymi. Policjanci wzorowo kierowali ruchem sznurów aut w tym
rejonie ale także w bardzo zagrożonymi wypadkami odcinkami szos w
Bogucicach, Kijach i Dzierążni. Do południa w całym powiecie nie
odnotowano ani jednej stłuczki.






MIO

 źródło: Echo

 



https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=2964