Tragedia
2003-05-28 15:53:22

22 – letni mieszkaniec Pawłowa, dwa miesiące wstecz wyszedł z wojska w niewyjaśnionych okolicznościach wypadł z promu na samym środku Wisły w pierwszy dzień świąt 20.04 około godziny 20. Wracał wraz z grupą kolegów od koleżanek z miejscowości po przeciwnej stronie rzeki.

Poszukiwania trwały w ten sam dzień do godz. 23 - strażacy z OSP N. Korczyn i PPSP Busko z reflektorami przeszli brzegiem ponad 4 kilometry - nie znaleźli zaginionego. Z uwagi na noc przerwano poszukiwania i 21 kwietnia od godz. 9 rano wznowiono je. Na wodę spuszczono łodzie i penetrowano oba brzegi rzeki, ponad 80 strażaków z gminy Nowy Korczyn, Buska przeszukiwało teren idąc brzegiem w dół Wisły. Niestety nie natrafiono na ciało topielca. Poszukiwania kontynuowano w kolejne dni – niestety bez rezultatu. 29 kwietnia br. grupa 4 nurków z sekcji ratownictwa wodnego PSP w Sandomierzu wspólnie ze strażakami PSP Busko, OSP Nowy Korczyn podjęli kolejna próbę odnalezienia zaginionego. Niestety wciąż bez rezultatu. Andrzej Wajs komendant gminny OSP N.Korczyn współdowodzący akcją poszukiwawczą wraz z dowództwem PPSP Busko – powiedział, że aktualny wysoki stan wody w korycie Wisły musi spaść w granicach do 1 metra i wówczas są szanse na odnalezienie młodego człowieka, chyba że nurt porwał go poza granice mostu w Szczucinie – ale jego zdaniem mało prawdopodobna jest taka możliwość.



Tekst i foto
Robert Gwóźdź
źródło: Tygodnik Ponidzia


https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=296