MKS Zdrój Busko Zdrój – Partyzant Radoszyce 3 – 2
Na stronie: futbolowo.pl możemy przeczytać:
"Wreszcie
długo wyczekiwane zwycięstwo. Pierwsza połowa w naszym wykonaniu była
bardzo słaba, przeciwnicy po strzale z dystansu objęli prowadzenie, na
pewno lepiej w tej sytuacji mógł się zachować Tomek Szcześniak. Dosyć
szybko jednak wyrównaliśmy po strzale Adama Zawieruchy, mimo to jedna z
kontr daje prowadzenie dla gości i do przerwy przegrywamy 1 do 2.
W przerwie zmieniliśmy taktykę i zaczęliśmy wreszcie biegać, po jednej z
akcji i błędzie bramkarza drużyny gości wyrównujemy dosyć przypadkową
ale bramkę zdobywa Łukasz Zawadzki. A dalej tak jak w poprzednich
meczach stwarzamy sytuacje i brakuje wykończenia. Szczęście mimo
wszystko dopisuje w ostatniej sekundzie swoje możliwości pokazuje
Mateusz Janiec – rajd prawą stroną dogrywa do Łukasz Zawadzkiego, a ten z
najbliższej odległości trafia do bramki przeciwnika 3 do 2 dla MKS, w
tym momencie jednocześnie sędzia kończy spotkanie. To jest
nieprawdopodobne, a jednak ratujemy trzeci raz w tej rundzie punkty
równo z końcowym gwizdkiem."