Pierwsi pasażerowie na lotnisku w Obicach powinni pojawić się w 2011-2012 roku.
Inwestycja w 2034 roku powinna przynosić netto 74 miliony zysku- to
tylko niektóre dane z raportu brytyjskiej firmy Ove Arup. Jego
fragmenty zostały dziś upublicznione podczas konferencji w kieleckim
ratuszu.
Prezydent Wojciech Lubawski poinformował, że z dokumentu
wynika, że lotnisko i infrastruktura wokół portu mogą docelowo zapewnić
miejsce pracy ponad 9 tysiącom osób. Opłacalność operacyjna powstanie
prawie natychmiast, koszty utrzymania portu będą pokrywane z dochodów.
Z danych Ove Arup wynika, że budowa lotniska kosztować może 600
milionów złotych.
Wojciech Lubawski stwierdził jednak, że projekt uda
się zrealizować o 30-40% taniej, bowiem brytyjczycy tworząc raport
brali pod uwagę warszawskie ceny materiałów budowlanych. Jak wyliczał
prezydent, zdaniem specjalistów budowa lotniska może przyczynić się
m.in do poprawy dostępności komunikacyjnej miasta i regionu,
efektywniejszej jego promocji, aktywizacji gospodarczej i lokalizacji
nowych inwestycji, szczególnie zagranicznych.
Istotne jest także, że
lotnisko ma wpłynąć na poprawę warunków życia mieszkańców regionu przez
wzrost dochodów, a także ograniczenie hałasu i zanieczyszczenia
transportem. Raport Ove Arup jest już w Brukseli - poinformował
prezydent. Opinie w sprawie zasadności budowy lotniska wydać mają
eksperci z Holandii. Okaże się wówczas, czy projekt portu otrzyma
dofinansowanie z Regionalnego Programu Operacyjnego. Pod koniec
miesiąca delegacja z Brukseli przyjedzie do Kielc. W opinii Wojciecha
Lubawskiego każdy specjalista powienien uznać autorytet brytyjskiego
Ove Arup.
Wojciech Lubawski poinformował, że opracowanie miało być
upubliczniony w internecie. Nie zgodzili się na to prawnicy. Miasto
mogłoby być posądzone o niegospodarność, ponad to dokument mogłaby
wykorzystać konkurencja.
źródło: