Staszowscy nauczyciele obchodzili swoje święto, a od wczoraj walczą o wyższe płace.
Jeszcze kilka dni temu były gratulacje, podziękowania, koncerty i przemówienia dla nauczycieli. Wczoraj rozpoczął się protest.
Nagrodzeni nauczyciele nie kryli satysfakcji z wyróżnień i odznaczeń. (M. Jarosz)
W
piątek po południu odbyły się bardzo uroczyste obchody Dnia Edukacji
Narodowej. Było to niewątpliwie święto nauczycieli. Główne uroczystości
odbyły się w Staszowskim Ośrodku Kultury, gdzie świętowała gmina, oraz
w auli zespołu Szkół Ekonomicznych przy ulicy Koszarowej. Tam
świętowały szkoły podległe Starostwu Powiatowemu w Staszowie. Radni
postanowili po raz pierwszy w historii przeprowadzić uroczystą sesję
Rady Powiatu z okazji Dnia Edukacji Narodowej.
PODZIĘKOWANIA I WYRÓŻNIENIA
Jednak
podziękowania dla nauczycieli trwały już od samego rana. Najpierw swoje
słowa wypowiedzieli uczniowie. Były kwiaty, życzenia i programy
artystyczne. Również wielu pierwszoklasistów zostało oficjalnie
włączonych w poczet szkolnej braci.
Na popołudniowych obchodach
oprócz kwiatów wręczono wyróżnienia dla najlepszych pedagogów. Łącznie
kilkudziesięciu nauczycieli zostało uhonorowanych za wzorową pracę i
szczególne zaangażowanie w rozwój młodego pokolenia. Były nagrody od
władz samorządowych, kuratora oświaty, ministra edukacji narodowej,
medale Komisji Edukacji Narodowej oraz Krzyże Zasługi przyznawane przez
prezydenta Polski.
Wszystkie przemówienia były jednym wielkim
podziękowaniem dla nauczycieli za pracę w tych - jak to nazwano -
niełatwych czasach. Oprócz tego było mnóstwo życzeń i słodki
poczęstunek. Dla nauczycieli przygotowano też dawkę rozrywki. W
Staszowskim Ośrodku Kultury świetny koncert dali muzycy Filharmonii
Świętokrzyskiej w Kielcach wraz z gośćmi z Filharmonii w Koszycach na
Słowacji. W auli ekonomika wystąpił zespół Feniks. Po zakończeniu
oficjalnej części uroczystości uczestnicy udali się na bankiety.
JEDNOŚĆ W PROTEŚCIE
Jednak święto nie
trwa wiecznie. W piątek było podniośle i radośnie. W poniedziałek
staszowscy nauczyciele przyłączyli się do ogólnopolskiego protestu.
Głównymi powodami niezadowolenia są warunki płacowe. - Obiecanej
podwyżki nie będzie, jest za to obniżenie stawki bazowej - mówi
Zbigniew Błasiński szef Związku Nauczycielstwa Polskiego w Staszowie.
Jakie
są postulaty protestujących? Oprócz podwyżki płac, nauczyciele chcą,
aby obowiązkiem szkolnym objęto sześciolatków. Jeden z postulatów mówi
też o przywróceniu czteroletniej formuły dla liceów. Jednak strajku w
Staszowie wcale nie widać. - W wielu szkołach będą komisje wyborcze,
dlatego zostaną one oflagowane i oplakatowane po wyborach. Takie jest
zalecenie zarządu głównego - wyjaśnia Błasinski.
NAJPIERW FLAGI, STRAJK POTEM
Czy
będzie powtórka ze strajku lekarzy i pielęgniarek? Nie wykluczone. -
Wszystko zależy od rozmów z nowym rządem - komentuje krótko nasz
rozmówca. Posłowie, którzy przybyli na piątkowe uroczystości głośno
akcentowali, że bycie nauczycielem to przede wszystkim powołanie. Bycie
posłem to też powołanie, choć za dużo większe pieniądze.
Marcin Jarosz
źródło: