Trwa budowa mostu na Wiśle w Nowym Korczynie. Widać już jego wyraźne zarysy. Do tej pory wykonano roboty budowlane za kwotę 6,5 mln złotych.
Prace przebiegały zgodnie z harmonogramem i obejmowały m.in: wykonanie głównych podpór mostu, tzn. fundamentowanie, zbrojenie i deskowaniem filarów oraz palowanie wraz z próbami obciążeniowymi.
Nowy most na Wiśle będzie miał ponad 670 metrów długości oraz 13 przęseł; najdłuższe, nad nurtem rzeki - to 130 metrów. Powstanie jezdnia i dwa pasy ruchu, także chodniki oraz ścieżka rowerowa. Głównym wykonawcą inwestycji jest firma Intercor z Zawiercia. Zgodnie z harmonogramem, most ma być gotowy 30 października 2020 roku.


Wartość podpisanej umowy na wykonanie robót budowlanych – 53 718 870, 78 złotych brutto. W tym województwo świętokrzyskie – 28 001 082,09 złotych brutto, województwo małopolskie – 25 717 788,69 zł brutto.
Nowy szlak komunikacyjny połączy dwa brzegi Wisły pomiędzy Borusową a Nowym Korczynem. Przeprawa stanie się częścią najkrótszej drogi z Tarnowa w kierunku Kielc, a dalej Warszawy. Z kolei dla osób podróżujących ze strony świętokrzyskiej, oznacza wygodne połączenie z autostradą A4 w kierunku Krakowa.
Jak podkreśla Burmistrz Miasta i Gminy Nowy Korczyn Paweł Zagaja, przygotowania do budowy mostu w Nowym Korczynie trwały wiele lat, ale dzięki zaangażowaniu Adama Jarubasa - wieloletniego marszałka województwa oraz jego współpracowników z Wojewódzkiego Zarządu Dróg w Kielcach, inwestycja ta dojdzie do skutku. - Cieszy również fakt, że projektowana jest obwodnica Nowego Korczyna, gdyż budowa mostu na Wiśle i modyfikacja trasy z pewnością wpłynie na większe natężenie ruchu. Odłączenie ruchu tranzytowego od lokalnego i pieszego zdecydowanie wpłynie na bezpieczeństwo mieszkańców – dodaje Paweł Zagaja.


Warto podkreślić, że władze samorządowe gminy Nowy Korczyn zwróciły się po raz kolejny do Zarządu Dróg Wojewódzkich w Kielcach i Krakowie o możliwość dalszego korzystania z przeprawy promowej w czasie budowy mostu. Na chwile obecną województwa w ramach porozumienia z wykonawcą uzgodniły, że do końca października prom będzie kursował. Utrzymanie przeprawy w kolejnych miesiącach zależy od dalszych porozumień oraz kosztów z tym związanych.