Mimo szybkiej interwencji strażaków z OSP Pacanów i JRG Busko nie udało się praktycznie nic uratować. Pozostało jedynie dogasić wypalony wrak.




Kierującemu pojazdem mężczyźnie nic się nie stało i składał wyjaśnienia policjantom, którzy ustalają przyczyny tego zdarzenia.
tekst i foto: Robert Gwóźdź