Rekordowa liczba gości w Pińczowie i Chrobrzu. Przez tydzień z kulturą i skarbami naszego dziedzictwa obcowali przede wszystkim młodzi.
Z olbrzymim zainteresowaniem spotkała się akcja Świętokrzyskie Dni
Muzeów. Włączyły się do niej Muzeum Regionalne w Pińczowie oraz
Samorządowy Ośrodek Dziedzictwa Kulturowego Ponidzia w Chrobrzu.
W trwającym tydzień cyklu spotkań każdą z placówek odwiedziło po kilkaset osób, głównie uczniów szkół z całego województwa.
Archeolog Dariusz Greń zdradzał wszystkie tajemnice badaczy śladów dawnych epok. (I. Imosa)
EKSPONATY, GRY I KONKURSY
Tydzień
z muzeami miał zachęcić młodzież do poznawania tradycji regionu i
obcowania z kulturą oraz skarbami naszego dziedzictwa kulturowego.
-
Bez przerwy oprowadzaliśmy grupy szkolne. Wielu było także turystów
indywidualnych i to często spoza naszego województwa. Możliwość
bezpośredniego kontaktu z eksponatami, a nawet udziału w warsztatach
archeologicznych było wielkim przeżyciem dla uczniów. Mieliśmy nie
tylko cykl pogadanek na tematy związane z historią miasta i wybitnych
postaci w jego dziejach, ale także konkursy, gry i projekcje filmowe.
Jeden dzień poświęciliśmy wyłącznie zabytkowej synagodze przy ulicy
Klasztornej. Przybliżyliśmy zwiedzającym historię odnawiania tego
zabytku i wyświetlaliśmy film, na którym cały ten proces był utrwalony
- mówi Jerzy Znojek, dyrektor Muzeum Regionalnego w Pińczowie.
- Postaraliśmy się o prowadzenie swoistych lekcji
historii we wnętrzach pałacu Wielopolskich - dodaje Adam Ochwanowski,
kustosz Samorządowego Ośrodka Dziedzictwa Kulturowego Ponidzia w
Chrobrzu. - Naszą placówkę odwiedzały grupy rowerzystów uczestniczące w
rajdach oraz wycieczki z Kielc, Daleszyc, Kazimierzy Wielkiej i innych
miast spoza regionu Ponidzia. Ośrodek bez przerwy powiększa swoje
zbiory. Młodzież bardzo interesowała się wątkami związanymi z
powstaniem styczniowym oraz sięgającą najgłębiej w przeszłość wystawą
"Archeologiczne skarby Ponidzia”, zaaranżowanej w pałacu przez zespół
naukowców Uniwersytetu Warszawskiego
FRAJDA W MUZEUM
-
Uważamy, że warsztaty archeologiczne na dziedzińcu muzeum to wspaniała
frajda. Nigdy nie widzieliśmy stanowisk archeologicznych, bo zwykle są
one w ustronnych miejscach, oddalone od dróg i nie wolno tam wchodzić,
żeby nie przeszkadzać badaczom. Tutaj, pan archeolog Dariusz Greń
pozwalał nam na samodzielne prowadzenie wykopalisk, zdradzał wszystkie
sposoby jak docierać do ukrytych w ziemi skarbów - mówiły
gimnazjalistki z Pińczowa.
Po "wykopaliskach” uczniowie wysłuchali koncertu w wykonaniu wychowanków Szkoły Muzycznej I Stopnia z Pińczowa.
Zbiorami
chroberskiego ośrodka zafascynowani byli miedzy innymi uczniowie
kieleckiej Szkoły Podstawowej numer 25 oraz Zakładu Doskonalenia
Zawodowego z ulicy Śląskiej. - Tu jest pięknie. Pińczów to chyba
najładniejsze miasto w naszym województwie, a przed nami jeszcze
zwiedzanie prastarej Wiślicy - mówili nam uczniowie kieleckiego ZDZ,
którzy zwiedzali Chroberz pod okiem nauczycielek: Bożenny Razik, Teresy
Stradomskiej i Katarzyny Mitręgi.
"Echo Dnia” było jednym z patronów Świętokrzyskich Dni Muzeów.
Irena Imosa
źródło: 