Obrona wału w Kępie Lubawskiej (foto)
2019-05-26 02:39:32

Dziś od rana zaświeciło słońce i wydawać się mogło iż będzie odrobinę spokoju po dniach nawały deszczowej. Komunikat o nadchodzącej fali kulminacyjnej na Wiśle spowodowała mobilizację wszystkich jednostek straży pożarnej.


Od rana monitorowane były wały przeciwpowodziowe. Około godziny 13 zauważono obsunięcie się korony wału od strony wody i powstanie widocznej szczeliny na długości około 70 metrów w Kępie Lubawskiej gmina Pacanów. Natychmiast postawiono na nogi wszystkie służby rozpoczynając umacnianie i uszczelnianie zagrożonego odcinka. W trybie alarmowym na miejsce akcji dotarły zastępy PSP i OSP ze sprzętem,  grupa żołnierzy Wojska Polskiego, pracownicy przedsiębiorstwa Wody Polskie, cały skład osobowy gminnego zakładu komunalnego. Ze strażakami z OSP Oblekoń na miejsce akcji dojechał mieszkający w Oblekoniu poseł na sejm RP Michał Cieślak czynnie biorąc udział działaniach. 

kepalubawska071.jpg

kepalubawska077.jpg

Rozpoczęło się zabezpieczania zagrożonego wału workami z piaskiem. Za pośrednictwem wojewody dojechał samochód z włókniną i folią zabezpieczającą. Od strony wody rozciągnięta została przez strażaków folia, którą obciążano workami z piaskiem a po stronie przeciwnej żołnierze rozwijali włókninę i na nią szczelnie układane są worki z piaskiem. Pracujący otrzymują gorący posiłek tak aby nie przerywać działań, gdyż każdy moment zwłoki może ważyć o skuteczności zabezpieczenia podsiąków i dalszego obsuwania się ziemi.

W godzinach popołudniowych do zagrożonego rejonu przyjechała Pani Wojewoda Agata Wojtyszek zapoznając się osobiście o sytuacji od dowodzących jednostkami straży, wojska, kierownictwa Wód Polskich. Zgłaszane zapotrzebowania były natychmiast na polecenie wojewody realizowane i potrzebne materiały w krótkim czasie dojeżdżały na miejsce akcji.  Zagrożonych zalaniem w przypadku przerwania wału jest bezpośrednio kilka miejscowości południowo-zachodniej części  gminy. Pracują intensywnie nad uszczelnianie i umacnianiem zagrożonej części wału strażacy i żołnierze i zgodnie z zapowiedzią dowódców wojsko będzie cały czas do dyspozycji aż do ustabilizowania się sytuacji. Akcją dowodzą starosta buski Jerzy Kolarz i komendant powiatowy PSP w Busku-Zdroju bryg. Artur Brachowicz.

Działania zabezpieczająca trwają nadal i najprawdopodobniej będą prowadzone do późnych godzin nocnych.

tekst i foto: Robert Gwóźdź







https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=28688