Święto bajki w Pacanowie już wkrótce...
2003-05-16 15:25:02

1 czerwca br. na terenie Pacanowa i okolic odbędzie się impreza plenerowa o skali europejskiej z wykorzystaniem bajkowych postaci z bajek całej Europy a gospodarzem będzie sławny obieżyświat Koziołek Matołek.

Chcę od was wsparcia – powiedział minister Waldemar Dabrowski, inicjatywy w upiększeniu Pacanowa i jego otoczenia, zaangażowania w to miejscowego środowiska, przyjęcia do waszego miasteczka plenerowej imprezy o randze europejskiej. Resztę wspólnie z wieloma podmiotami w tym wsparciu z UE – to już moje zadanie. Propozycja ta jest jedną z istotnych w opracowanym w ministerstwie przy współpracy wielu zatroskanych o los naszej rodzimej kultury wieloletnim programie, który ma się zmierzyć z najpoważniejszym problemem jaki dotyka nasze społeczeństwo – narastającym wtórnym analfabetyzmem.

Są dramatyczne wyniki badań dotyczących pozycji Polski na liście z perspektywy zdolności przeczytania, zrozumienia, zapamiętania i powtórzenia krótkiego tekstu. Znajdujemy się na tej liście na szarym końcu. Co czwarty polski piętnastolatek jest uznany wg kryteriów OECD za analfabetę funkcjonalnego. To jest zagadnienie wobec którego nie możemy pozostawać pasywni. Chciałbym wspólnie mit barwnego Koziołka Matołka obudować całym zestawem atrakcyjnych przedsięwzięć i usytuować tu europejskie centrum bajek i postaci bajkowych, które przewijają się w znanych publikacjach dla dzieci. Ów Koziołek Matołek miałby być w założeniu całego programu kotwicą wokół której rozbudowalibyśmy kolejne zamierzenia. Skoro Pacanów w bardzo wielu wypowiedziach, sondażach jest tak znany w świecie – to zaprosimy na ten teren narodowe postacie bajkowe wszystkich krajów Europy. Przyjechałby między innymi Czerwony Kapturek z Francji, Kubuś Puchatek z Anglii, Czterech Muzykantów z Bremy (Niemcy), Rumcajs z Czech, Dziewczynka z Zapałkami z Danii, Pipi Landstrum ze Szwecji i żeby tu ogłosić Europejską Unię Bajek ze stolicą w Pacanowie. Impreza miałaby skupić widownię liczoną nie w setkach a w tysiącach i to nie tylko z kraju a także zza granicy. Tym samym Pacanów stanie się stolicą Europy, pierwszą w Polsce.



Śladem materialnym po tego typu imprezie powinien być zaczyn istnienia w tym miejscu świata bajki, który trzeba tu być wykreowany w oparciu o te europejskie figury, które są naszą wspólną wartością. Tu po tej imprezie miałby być tu cel wycieczek szkolnych, sobotnio-niedzielnych rodzinnych wyjazdów, słowem punkt, do którego jedzie się jak do znanych miejsc tkwiących w realiach bajek a rozbudowanych w wielu krajach Europy (coś na wzór Disneylandu, Krikolandu i innych). Wbrew temu, co wielu twierdzi na scenie politycznej, integracja europejska paradoksalnie wyraża się większą atencją dla własnej kultury, większą mobilizacją w obronie własnych mitów i własnych bajek. Świata poprzez który się identyfikujemy. Nasz sens postrzegania integracji europejskiej poprzez pryzmat kultury ma być taki, że polskość ma być europejskością koronowaną. My nie jesteśmy zagrożeni kulturami naszego kontynentu – tu do naszego kraju wkroczyła plastikowa kultura zza oceanu, co wokół widać na planszach i witrynach reklamowych. Dlatego bardzo ważny jest ten nasz, rdzennie polski Koziołek Matołek – postać niezwykle plastyczna, kojarzona przez wiele pokoleń Polaków bardzo ciepło. I to jest właśnie to o czym w swojej propozycji dla was tu chcę zabiegać. Prowadziłem rozmowy z kierownictwami TVP, radia –wszyscy są tym pomysłem szalenie zainteresowani. Jestem tu – mówił – aby pomysł przekuć w materię i aby zaistniała w Pacanowie wielka impreza europejska z Koziołkiem Matołkiem i jego bajkowymi kolegami i koleżankami.



Burza jaka wokół tej imprezy zaistniała w środowisku i we władzach gminy dowodzi, że pomysł ministra dotarł do naszych decydentów. Deklarują, że ich działania skupią się wokół zaistnienia Pacanowa na forum krajowym, europejskim i wymiernych korzyści jakie po tym czerwcowym spotkaniu pozostaną jako trwała wartość w Pacanowie i gminie Pacanów. Po początkowym holla-optymiźmie, przyszła szara rzeczywistość i jakby tempo przygotowań i ich skala zmalały. Pierwszym rzutem było uporządkowanie parku w pacanowskim rynku, dogadywanie się z firmą mającą przeprowadzić na zlecenie ministerstwa część artystyczno-rozrywkową i działania towarzyszące. Jak na razie nic wielkiego w Pacanowie w zakresie przygotowania miasteczka na miarę tak prestiżowej imprezy się nie dzieje. Należy mniemać iż deklaracje władz gminy są realizowane i efekt widoczny będzie w końcu maja br.



Brakuje tego o co pytają wokół – już rozreklamowania spotkania w województwie i poza nim (nie tylko w internecie), widocznych bilbordów wokół miasteczka i dotarcia do znaczących osób w kraju (w tym pochodzących z Pacanowa i okolic) a mogących wesprzeć praktycznie i swoim autorytetem przygotowania.

Kolejne spotkania organizacyjne uspakajają, że wszystko idzie zgodnie z planem i jest pod kontrolą. Wobec tego nie mamy się czego obawiać i oczekujemy na czerwcowy finał - Pacanów – europejską stolicą bajek – 1 czerwca 2003

Tekst i zdjęcia
Robert Gwóźdź


https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=279