Ciężarówka w rowie, z 'trefnym' paliwem w baku
2018-12-08 21:24:29

Czternaście godzin policjanci zabezpieczali miejsce zdarzenia drogowego na drodze krajowej nr 73 w miejscowości Młyny. W nocy z wtorku na środę, do przydrożnego rowu zjechał ciężarowy Renault, przewożący 24-tonowy ładunek.


Tył naczepy wystawał na drogę, co stanowiło zagrożenie dla innych użytkowników drogi przejeżdżających tamtędy. Wczoraj około godziny 16 zakończyła się akcja wyciągania pojazdu z rowu. Do zdarzenia mogły przyczynić się panujące warunki atmosferyczne. Tej nocy drogi były śliskie.

 

 

 

Około godziny 2 w nocy z wtorku na
środę, na drodze krajowej nr 73 w miejscowości Młyny do przydrożnego
rowu zjechał ciężarowy Renault, przewożący 24 tonowy ładunek. Ze względu
na to, że tył naczepy wystawał na drogę, co stanowiło zagrożenie dla
innych użytkowników drogi przejeżdżających tamtędy, miejsce zdarzenia
zabezpieczali policjanci z buskiej komendy. Podczas wykonywania czynność
związanych ze zdarzeniem, funkcjonariusze zauważyli wyciekające ze
zbiornika paliwo w kolorze czerwonym. Doświadczeni policjanci z Zespołu
Ruchu Drogowego nabrali podejrzeń, że w baku ciężarówki może znajdować
się olej opałowy, którego nie można używać do napędzania silników
samochodowych. O swoich spostrzeżeniach poinformowali funkcjonariuszy
Świętokrzyskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Kielcach. Przed ich
przyjazdem, na miejscu pojawił się właściciel firmy transportowej,
której pojazd utknął w rowie wraz z drugą ciężarówką, na którą miał być
przeładowany ładunek. Po pewnym czasie przybyli także funkcjonariusze
KAS, którzy pobrali próbki paliwa z obu pojazdów. Jak się okazało, w
Renaulcie było najprawdopodobniej około 1000 litrów oleju opałowego, a
zbiorniki przybyłego z „pomocą” Volvo zawierały około 700 litrów takiego
samego paliwa. Czynności w tej sprawie prowadzić będą funkcjonariusze
Świętokrzyskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Kielcach. Utrudniania w ruchu
na tej ruchliwej drodze trwały do wczoraj, do godziny 16. Policjanci
oprócz wykonywania czynności związanych ze zdarzeniem drogowym,
kierowali także ruchem.

 



Przypominamy!



Oblodzona nawierzchnia drogi powoduje
zmniejszenie przyczepności kół naszych pojazdów, co w połączeniu z jazdą
z nadmierną prędkością, może doprowadzić do niebezpiecznych sytuacji. Z
pewnością bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu, a co za tym
idzie zdrowie i życie, leży w naszych rękach. Warto więc w celu
uniknięcia groźnych sytuacji, a niekiedy nieodwracalnych ich skutków,
przypomnieć sobie zasady poruszania się w warunkach zmniejszonej
przyczepności kół naszych pojazdów.



  • Podczas jazdy pamiętajmy, że każdy
    manewr związany ze zmianą kierunku jazdy lub pasa ruchu wymaga
    szczególnej koncentracji oraz uwzględnienia stanu nawierzchni jezdni.
  • Zachowajmy większy odstęp od
    poprzedzającego pojazdu oraz zmniejszmy prędkość, co znacznie zwiększy
    szansę na bezpieczne zatrzymanie pojazdu.
  • Dla poprawy bezpieczeństwa kierowca
    powinien zadbać o zmianę opon z letnich na zimowe. Opona zimowa zapewnia
    lepszą przyczepność na śliskiej nawierzchni, choć nie gwarantuje 100%
    bezpieczeństwa.


Opr. TP










https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=27853