W obawie o swoje bezpieczeństwo zadzwoniła do syna oraz powiadomiła Policję. Z budynku wyszło trzech mężczyzn, który szybko oddalili się w kierunku centrum Buska-Zdroju.
Świadkowie opisali wygląd każdego z nich, a policjanci od razu przystąpili do patrolowania terenu miasta w poszukiwaniu ich. W centrum, kilkadziesiąt metrów dalej mundurowi zauważyli dwóch mężczyzn odpowiadających wyglądem osobom poszukiwanym. Stróże prawa zatrzymali 37 i 39 – latka. Ruszyli także za trzecim z mężczyzn podejrzewanych o usiłowanie kradzieży z włamaniem. Ten ukrył się, ale następnego dnia rano dołączył do swoich kolegów zatrzymanych w areszcie. Jest to 31 – letni mieszkaniec Buska-Zdroju.
Wszyscy trzej są doskonale znani miejscowym stróżom prawa. Z budynku nic nie zabrali, gdyż najprawdopodobniej zostali spłoszeni przez właścicieli. Śledczy na miejsce zauważyli jednak ślady plądrowania.
Wszyscy trzej będą składać wyjaśnienia w tej sprawie. Może grozić im kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Opr. TP