Efekt pracy 15 kliszowskich gospodyń - nagrodzony na wojewódzkich dożynkach - będą teraz mogli podziwiać goście skansenu w Tokarni.
Ogromną radość wywołała w gminie Kije wieść o zwycięstwie wieńca
dożynkowego z Kliszowa w konkursie podczas dożynek wojewódzkich w
Kielcach.
Satysfakcja jest tym większa, że dzieło 15 pań z
kliszowskiego Koła Gospodyń Wiejskich stanie się eksponatem w Muzeum
Wsi Kieleckiej w Tokarni.
TRZY ETAPY RYWALIZACJI
Oceniający
efekt pracy kliszowskich gospodyń twierdzą, że wieniec wart jest
takiego wyróżnienia. Przy jego imponujących rozmiarach, podziw wzbudza
niesamowita pomysłowość splotów kłosów zbóż, ziół i kwiatów.
Droga
do skansenu w Tokarni była trzyetapowa. Wieniec rywalizował najpierw na
szczeblu gminnym. Konkurencja była bardzo silna, bo w gminie Kije
działa prężnie aż dziewięć kół gospodyń wiejskich i każde z nich
dokładało wszelkich starań, aby zwyciężyć.
Drugi etap
wieńcowych zmagań odbywał się w Działoszycach, gdzie podczas
powiatowych dożynek zaprezentowano najpiękniejsze wieńce z gmin:
Pińczów, Złota, Działoszyce, Michałów i Kije. Trzyosobowe jury miało
twardy orzech do zgryzienia, bo wszystkie wieńce były przecudnej urody,
tyle że dzieło kliszowianek wyróżniało się w tym gronie precyzją
wykonania.
Sukces w Kielcach był ukoronowaniem kunsztu gospodyń
z Kliszowa, a fakt, że teraz dzieło to trafi jako eksponat do zbiorów
Muzeum Wsi Kieleckiej w Tokarni jest w pełni zasłużonym wyróżnieniem.
ZE STODOŁY DO MUZEUM
-
U nas we wsi nie mamy warunków do bezpiecznego i trwałego
przechowywania takiej pamiątki. Wiemy, że w Tokarni efekt naszej pracy
utrwalony zostanie specjalnymi środkami chemicznymi, które na długo
pozwolą zachować mu trwałość. Wieniec powstawał w stodole naszej
przyjaciółki Gali Sobczyk, ale poza nią każda z 15 gospodyń ma swój
udział w jego wyplataniu. Są to panie: Teresa Kaczmarczyk, Alicja
Koston, Renata Gołębiowska, Bożena Marzec, Helena Brzoza, Henryka
Badurak, Stanisława Łata, Anna Janowska, Zofia Moskwa, Elżbieta Fiuk,
Małgorzata Ciszewska, Agnieszka Misztal i Marianna Kaczmarczyk - mówi
Krystyna Koston, która zajmuje się w kole tworzeniem unikatowych
obrazków wykonanych ze zbóż.
Koło Gospodyń Wiejskich w
Kliszowie słynie również z przepięknych serwetek wykonywanych
szydełkami, czemu oddają się z upodobaniem wszystkie gospodynie z
urokliwego i gospodarnego sołectwa.
Irena Imosa
źródło: 