- Jak tam droga? Żadnych suszarek? No to szerokości - to nie cytat z
najnowszego młodzieżowego filmu. To standardowa wypowiedź większości
użytkowników CB-radia. "Suszarka" to policyjny fotoradar, a "szerokość"
- pozdrowienie kierowców.

Fot. Jarosław Kubalski / AG
Coraz większe zainteresowanie CB-radiem potwierdzają sprzedawcy tego
typu sprzętu. - Głównie wśród kierowców busów czy właścicieli aut
prywatnych - podkreśla Danuta Pela, właścicielka sklepu przy ul.
Kochanowskiego 5 w Kielcach.
Mówią, że taką popularność powoduje nie tylko możliwość uniknięcia
policyjnych kontroli na drodze, ale przede wszystkim wygoda. - Jadąc w
trasę, mogę zapytać, gdzie w pobliżu można dobrze zjeść. I szybko mam
informację, że na 312. kilometrze jest fatalny zajazd, ale na 350.
kapitalna, niedroga kuchnia - opowiada pan Jarosław, który oprócz
miłości do włoskich aut lubi dobrze zjeść. Od kilku miesięcy nie
wyobraża sobie jazdy bez CB-radia.
- Bo bez tego urządzenia podróż byłaby dużo trudniejsza. Kierowcy
przekazują sobie także informacje o remontach dróg, korkach, wypadkach
czy objazdach na trasie - podkreśla Tomasz Koza, właściciel kieleckiego
sklepu z akcesoriami do samochodów Yosan. - W razie wypadku czy awarii
auta najszybciej można wezwać pomoc właśnie przez CB-radio - zapewnia
pan Jarosław.
Policja nie lubi krótkofalowców nie tylko z powodu podobieństwa ich
sprzętu do nielegalnego antyradaru. CB-radio staje się
najskuteczniejszą bronią przeciwko polującym na kierowców policjantom.
- Ale nie wpływa to na zmniejszenie ilości wypadków. Kierowcy zwalniają
bowiem tylko w okolicach, w których stoją patrole. Tymczasem wypadki
najczęściej powodują tam, gdzie przyspieszają. A CB-radio wykorzystują
właśnie do uzyskania takich informacji - wyjaśnia Krzysztof Skorek,
rzecznik KWP w Kielcach.
Zabawa w radiowca na drodze nie kosztuje fortuny, choć oczywiście
najlepszy sprzęt jest drogi. Najtańszy zestaw radio plus antena można
kupić za ok. 300 zł, a najdroższy potrafi kosztować też i kilka
tysięcy. Zasięg takiego sprzętu to ok. 10 km w mieście i 20 km w
terenie niezabudowanym. Do połowy 2004 roku w Polsce trzeba było mieć
zezwolenie na nadawanie przez CB-radio. Teraz wymagane jest jedynie
posiadanie sprzętu z homologacją.
Liczba CB-radia
19
Numer kanału drogowego. Tu najczęściej rozmawiają użytkownicy CB-radia.
Gdy chcą porozmawiać dłużej i nie blokować kanału, przechodzą na inny.
Np. na kanale 28 wywoływali się radiowcy pasjonaci, którzy z reguły z
domów nawiązywali łączność z innymi. Rzadziej już używany jest kanał nr
9 jako kanał ratunkowy, wcześniej taksówkarze porozumiewali się na
kanale nr 2.
Słownik kierowcy radiowca
wywołanie - hasło, którym wywołujemy konkretnego kierowcę. To właśnie
wywołanie znajduje się na tablicach rejestracyjnych ze swojsko
brzmiącymi imionami typu Włodek, Zdzisiek wystawianymi w TIR-ach za
przednią szybę.
suszarka - ręczny fotoradar
kukułka - fotoradar stacjonarny
grucha - trzymany w dłoni mikrofon CB-radia
miśki, smerfy, niebiescy - policjanci
misiek na hulajnodze - policjant drogówki patrolujący szosę na motorze
krokodylki, zieloni - Inspekcja Transportu Drogowego
mobile - ogólne wezwanie wszystkich zmotoryzowanych w pobliżu
dać marginesik - poprosić kierowcę TIR-a, aby zjechał na pobocze
ścieżka - droga, szosa
szerokości - pozdrowienie, skrót od "szerokiej drogi"