Czyje to śmieci ! 2018-08-24 10:47:10
W Szczeglinie gmina Stopnica, na granicy gmin Stopnica i Pacanów po obu stronach drogi krajowej 73 usytuowana jest kilkunastohektarowa plantacja drzew iglastych.
W końcu lipca br. po sygnałach od okolicznych mieszkańców o fetorze, jaki roznosi się z tego terenu, właściciel plantacji odkrył, że powodem jest nielegalne wysypisko odpadów poprodukcyjnych niewiadomego pochodzenia. To kilka ton gnijącej brei wśród której znajdują się ścinki bawełniane, materiałowe, taśmy z tworzyw sztucznych, elementy plastikowe i nie wiadomo co jeszcze, gdyż fetor, jaki unosi się nad nimi nie pozwala na podejście bez zabezpieczenia.
Odnalazł także resztki pudeł kartonowych z logo i butelki po wodzie mineralnej nie produkowanej na naszym terenie. Po tym logo i nadrukach na opakowaniach w internecie ustalił ich właściciela. Okazało się, że jest to firma z centralnej Polski produkująca między innymi plastry, opatrunki bawełniane, pielucho majtki i współpracuje z firmą w Nowy Sączu. Stąd też wysnuł przypuszczenie, że jeżeli ta cuchnąca breja pochodzi w tych zakładów, to jadący samochód i to przypuszczalnie o dużej ładowności ze środka Polski na południe upatrzył sobie to miejsce i jak by nigdy nic wykiprował cały kilkutonowy ładunek u niego do lasu. Mając dane firmy skontaktował się z nią, ale na razie brak reakcji czy kontaktu w sprawie. Fetor, jaki wydobywa się z tej masy w upalne dni zaczyna się rozchodzić po okolicy. Kiedy próbował odkryć spieczoną słońcem wierzchnią polepę tego nielegalnego wysypiska, nie był w tym smrodzie wytrzymać nawet kilku sekund.
Widać tu – jak relacjonował - całą masę robactwa, roje much i gryzonie. Obawia się, że zapowiadane deszcze zaczną wypłukiwać z niej substancje, które nie wiadomo jakiego są pochodzenia i czy nie będą zagrażać ekosystemowi. Przecież w tym rejonie jest zlewisko wód gruntowych i na północ w kierunku Kwasowa i na południe w kierunku Chrzanowa, Wójczy a kto wie czy też nie dochodzi do ujęcia wody pitnej w Wójeczce. Sam nie jest w stanie zabezpieczyć tej ekologicznej bomby i czeka na reakcję ustalonego po logo przypuszczalnego właściciela tych groźnych śmieci.
tekst i foto: Robert Gwóźdź
|
|
|