Podtopiło nas, a dopiero teraz idzie fala powodziowa
2007-09-08 09:37:28

Trzy zalane szkoły w powiecie staszowskim, trzy spalone stodoły od piorunów, stan ostrzegawczy na kieleckiej rzece Bobrzy – to bilans nocnej ulewy i burzy. Nad region świętokrzyski nadciąga jeszcze fala powodziowa z Podkarpacia.


W Sichowie Dużym w powiecie staszowskim woda zalała piwnice szkoły
podstawowej i zespołu szkól rolniczych. W Łubnicach zalane zostało
gimnazjum. Strażacy musieli również wyciągać opla który utknął w
rozlewisku na ulicy Nadrzecznej w Starachowicach. Podtopiona została
również ulica Bałtowska w Ostrowcu. W Małoszowce w powiecie
kazimierskim trzeba było usuwać zator pod mostem. W Bielinach woda
zalała posesję.

Strażacy musieli bronić również poczty w
Kazimierzy Wielkiej bo groziło że woda zaleje agregator prądotwórczy w
piwnicy. – Zagrożeniem są nie tyle opady bo te spowodowały jedynie
drobne lokalne podtopienia, ale fala powodziowa, która zmierza do nas z
górnej Wisły– mówił Krzysztof Bartosz szef Centrum Zarządzania
Kryzysowego Wojewody – Fali spodziewamy się w nocy z piątku na sobotę
albo w sobotę rano. Wisła na szczęście jest obwałowana, ale woda może
wezbrać w jej dopływach.



(MPB)

źródło: Echo



https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=2706