Pińczowianie dziękowali za chleb
2007-08-29 17:15:13

W pińczowskich dożynkach wzięli również udział goście z zaprzyjaźnionych czeskich Bystric - wśród nich siedmiomiesięczna Ania.


Uroczystą mszą świętą odprawioną na estradzie amfiteatru rozpoczęto w
niedzielę gminne dożynki w Pińczowie. Świętu plonów nadano wspaniałą
oprawę.

Dziekan dekanatu pińczowskiego - ksiądz kanonik Józef
Zdradzisz dziękował Stwórcy za dar chleba i modlił się w intencji
rolników oraz ich trudnej pracy. Po nabożeństwie starostowie dożynek,
którymi w tym roku byli Agata Woźniak z Kowali i Zdzisław Podlach z
Brześcia przekazali burmistrzowi Włodzimierzowi Badurakowi i
przewodniczącemu Rady Miejskiej Markowi Omaście dożynkowy bochen.

pinczow_dozynki1.jpg
Występ zespołu pieśni i tańca
Bystrice był bardzo dynamiczny. Czesi urzekli pińczowian porywającymi
tańcami, wspaniałą muzyką i profesjonalizmem. (I. Imosa)


Medale, wieńce...

W
czasie uroczystości burmistrz Pińczowa odznaczył siedmiu rolników
medalami "Zasłużony dla Rolnictwa”. Otrzymali je: Leszek Czerw, Jan
Młyńczak, Aneta Drabik, Zdzisław Podlach, Tadeusz Kokot, Edward
Szwajcowski i Bogusław Adamańczuk.
Później oceniano dożynkowe
wieńce. Jurorami byli widzowie zasiadający w amfiteatrze, którzy
oklaskami nagradzali prezentacje. Najgłośniejszą owację dostał wieniec
ze wsi Kopernia.

W pińczowskich dożynkach uczestniczyło wielu
zaproszonych gości. Byli między innymi wicepremier Przemysław Gosiewski
i eurodeputowany Czesław Siekierski.

...i dobra zabawa

W wielkim bloku
estradowym występowali kolejno: zespół folklorystyczny Bogucanie,
kapela Ponidzie Maćka Sobonia oraz męski Chór Strażacki Pełczyszczanie.
Gwiazdą dożynek był pochodzący z zaprzyjaźnionych czeskich Bystric
zespół pieśni i tańca Bystrice. Czesi urzekli pińczowian porywającymi
tańcami, wspaniałą muzyka i profesjonalizmem. W zespole występuje młode
małżeństwo z polskim rodowodem - Maria i Michał Nemec, którzy
przyjechali na Ponidzie z siedmiomiesięczną córeczka Anią.

-
Nasza Ania także ma regionalny strój ludowy, który uszyła jej ciocia.
To biała bluzeczka, spódniczka i fartuszek z charakterystycznymi
wzorami z regionu śląsko-morawskiego. Ania jest zawsze z nami na scenie
- mówiła Maria Nemec.
W czasie dożynek zorganizowano również w amfiteatrze konkurs karaoke, a na zakończenie do tańca przygrywał zespół Sammer.

Na
terenie Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji były dziesiątki straganów
z produktami rolnymi, rękodziełem i swojskimi potrawami. Dla dzieci
przygotowano wielki lunapark z karuzelami, zjeżdżalniami i mnóstwem
innych atrakcji. Było też oczywiście sporo pysznego jadła. Samego
bigosu wydano dla gości ponad tysiąc porcji.






Irena Imosa

 źródło: Echo

 



https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=2645