Seminarium i koncert w pałacu Wielopolskich w Chrobrzu. Stowarzyszenie Nasze Ponidzie wspiera ciekawe inicjatywy.
Sobotnie seminarium naukowe pod hasłem "W dorzeczu
Nidy” stało się wydarzeniem dużej rangi. W sali balowej pałacu
Wielopolskich w Chrobrzu naukowcy rozmawiali o bardzo ciekawych
zagadnieniach związanych z historią regionu.
Liczni goście mieli
także okazję wysłuchania recitalu zespołu Słoneczne Trampy, który
wykonywał piosenki duetu autorskiego Andrzej Żądło - Adam Ochwanowski.
Eurodeputowany Czesław
Siekierski był urzeczony występem zespołu Słoneczne Trampy, który
uświetnił sobotnie spotkanie w sali balowej pałacu Wielopolskich w
Chrobrzu. (I. Imosa)
INTERESUJĄCE REFERATY
Imprezę
zorganizowało działające w Warszawie Stowarzyszenie Nasze Ponidzie,
które powołał do życia Przemysław Saltarski, na co dzień pracownik
Ministerstwa Rolnictwa. - Nasze Ponidzie to grupa ludzi pochodzących z
tego regionu lub w różny sposób z nim związana. Podejmujemy wiele
inicjatyw, służących promocji Ponidzia i jak najlepszego wykorzystania
jego walorów. Dzisiejsze seminarium jest tego przykładem - powiedział
nam Przemysław Saltarski.
"Ponidzie okiem geografa” - to tytuł referatu, jaki
wygłosił doktor Michał Osowiec z Instytutu Geografii Uniwersytetu
Warszawskiego, który ma w chroberskim pałacu stałą ekspozycję dorobku
badawczego prowadzonego na Ponidziu przez ponad ćwierć wieku. O
archeologii w tym regionie mówił doktor Tadeusz Wiśniewski z
Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej z Lublina.
Po tak
wybitnych tuzach polskiej nauki głos zabrał najmłodszy z prelegentów,
prymus wśród ponidziańskich gimnazjalistów Robert Pisarczyk, który
rozpoczyna właśnie edukację w elitarnym krakowskim Liceum
Ogólnokształcącym nr V imienia Augusta Witkowskiego. Robert mówił o
historii oświaty w XVIII wieku w Pińczowie, w tym o roli i działalności
Hugona Kołłątaja i Jana Śniadeckiego.
Na zakończenie ciekawy wykład o ptakach wygłosił Michał Jantarski z Towarzystwa Badań i Ochrony Przyrody.
GOŚCINNIE I KONCERTOWO
Wśród
gości spotkania dostrzegliśmy burmistrza Pińczowa Włodzimierza
Baduraka, który przybył w towarzystwie władz z czeskich Bystric, w tym
z wiecestarostą tego miasta Romanem Wróblem - Polakiem z pochodzenia.
Czescy goście przyjechali na Ponidzie z zespołem folklorystycznym na
pińczowskie dożynki.
- Pragnę skorzystać z okazji i serdecznie
podziękować miastu Pińczów za dar w postaci pomnika ofiarowanego
naszemu miastu. Pomnik upamiętnia kilkudziesięciu Polaków, którzy
zginęli w bitwach I wojny światowej, jakie toczyły się w rejonie
Bystric - mówił wicestarosta Roman Wróbel.
Goście wysłuchali
także koncertu zespołu Słoneczne Trampy, który wykonywał piosenki do
tekstów Adama Ochwanowskiego - kustosza Samorządowego Ośrodka
Dziedzictwa Kulturowego Ponidzia i muzyki kompozytora Andrzeja Żądły.
Występ zespołu urzekł innego z gości spotkania europosła Czesława
Siekierskiego.
Irena Imosa
źródło: 