Spotkanie z Jerzym Omelczukiem 2003-04-24 13:25:48
W dniu 13 maja odbyło się w szpitalu "Górka" spotkanie dzieci - pacjentów szpitala, rodziców i pracowników z panem Jerzym Omelczukiem, niepełnosprawnym artystą malującym ustami i jego małżonką Bogumiłą mieszkającymi w Poznaniu. Pan Jerzy był przed 30-tu laty pacjentem szpitala "Górka", a jego żona - uczennicą Ośrodka Szkolno-Wychowawczego na Górce.
Państwo Omelczukowie pomimo, iż są skazani na poruszanie się na wózkach inwalidzkich, prowadzą bardzo aktywny tryb życia. Podróżują, uczestniczą w licznych plenerach malarskich i życiu towarzyskim, wychowują 15-to letnią córkę. Pan Jerzy w związku z dużą niesprawnością rąk maluje ustami. Są to głównie pejzaże, ale wykonał również portrety postaci z Trylogii H. Sienkiewicza (pokazane podczas wystawy na Górce), portrety prezydentów Polskich (wiszą w bibliotece Sejmowej). W sumie wykonał około 1400 obrazów olejnych, które sprzedaje jak również obdarowuje nimi zaprzyjaźnionych ludzi i instytucje. Jego dewizą jak sam powiedział: „ nie wyciągać ręki do innych, ale samemu coś innym ofiarować”.


Szpital został również obdarowany - na ręce z-cy dyrektora szpitala Haliny Wielogórskiej pan Jerzy Omelczuk przekazał 2 obrazy olejne: namalowany podczas spotkania w szpitalu pejzaż oraz przywieziony obraz przedstawiający chatkę, na którym wykonał dedykację wykonaną przed wręczeniem. Pan Jerzy przywiózł do Buska ponad 30 obrazów, które wystawione zostały dwukrotnie: w szpitalu „Górka” i w Ośrodku Szkolno-Wychowawczym na Górce. Sprawiły naszym pacjentom wiele radości. Żona pana Jerzego również maluje od kilku lat, jej specjalnością są portrety, głównie dzieci, których zdjęcia pokazała nam w przywiezionym albumie.


Spotkanie z państwem Jerzym i Bogusią Omelczukami było wspaniałą szkołą życia, zachętą do pracy nad sobą bez względu na trudności jakie nas w życiu spotykają, wzmocnieniem wiary w sens życia i przyszłość nawet najbardziej niesprawnych osób. Wszyscy uczestnicy tego spotkania, długo pozostaną pod jego wrażeniem. |
|
|