Na kradzionym daleko nie zajechał
2017-10-24 15:53:49

Policjanci z KP w Solcu – Zdroju zostali powiadomieni, że w Wiślicy leży mężczyzna. Jak się okazało, nietrzeźwy 65 – latek, aby dostać się do domu, wziął pozostawiony przy bramie rower i pojechał na nim w kierunku miejsca zamieszkania. Mężczyzna nie zauważył barier ochronnych i najechał na nie. Został zabrany do szpitala.

Wczoraj po południu, soleccy policjanci zostali powiadomieni, że na skrzyżowaniu dróg w Wiślicy leży mężczyzna. Kiedy funkcjonariusze dojechali na miejsce, zauważyli leżącego nietrzeźwego 65 – latka. Obok niego leżała torba foliowa z 4 piwami puszkowymi i rower tzw. damka. Mężczyzna opowiadał, że kiedy jechał rowerem do domu, nie zauważył barier ochronnych i najechał na nie, a następnie przewrócił się na jezdnię.

Podczas gdy mundurowi wykonywali czynności na miejscu zdarzenia, podeszła do nich kobieta, która zgłosiła, że rower jest jej własnością. Jego wartość oszacowała na kwotę 300 zł. Jak dodała, kilkanaście minut wcześniej postawiła go przy bramie. Kiedy po chwili wróciła, stwierdziła brak zaparkowanego jednośladu. Do najechania na barierki ochronne mógł przyczynić się stan, w jakim znajdował się rowerzysta. W jego organizmie było ponad 2 promile alkoholu. Mężczyzna został przewieziony do szpitala.

Za popełnione wykroczenia 65 – latkowi grozi wysoka grzywna.

Opr. TP/ KPP w Busku-Zdroju



https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=25537