W niedzielę MKS Zdrój w ramach 12 kolejki świętokrzyskiej IV ligi podejmował na własnym stadionie ŁKS Łagów. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem ekipy z Buska 3:2 po bramkach Krzysztofa Słabego, Łukasza Zawadzkiego i Filipa Rogozińskiego (karny).
Bohaterem i zarazem pechowcem meczu w ekipie Zdroju był Krzysztof
Słaby. Już w 1 minucie dał gospodarzom prowadzenie, ale w 20. odnowiła
mu się kontuzja i musiał zejść z boiska. W 14 minucie rzut rożny z
prawej strony boiska wykonywali goście i Karol Mojecki pakuje piłkę do
bramki z najbliższej odległości. Wynikiem remisowym kończy się pierwsza
połowa.
W drugiej odsłonie meczu zawodnicy obydwu drużyn strzelili
jeszcze trzy bramki i mecz zakończył się naszym zwycięstwem 3 2. Goście
mieli pretensje do arbitra m.in. o podyktowanie karnego dla naszego
zespołu w końcówce. Karny ten dał naszej drużynie zwycięstwo. Zawodnicy i
działacze ŁKS Łagów jednak już nie widzieli jak nasz zawodnik wychodził
na czystą pozycje, został sfaulowany a arbiter pokazał mu tylko żółtą
kartkę.
Źródło: zdrojbusko.futbolowo.pl