Bardzo rzadkiego owada znaleziono w centrum Staszowa. Tydzień temu taki sam pojawił się w Skarżysku.
W Polsce te drapieżne owady są wyjątkowo rzadkie. Żyją głównie w
południowej Europie. Przedwczoraj znaleziono modliszkę w Staszowie, w
centrum miasta. W poniedziałek pisaliśmy o podobnym znalezisku w
Skarżysku.
Ten bardzo rzadki gatunek
owada wzbudził zaciekawienie wielu przechodniów. U góry: modliszka
odnaleziona na ulicy Długiej w Staszowie. (M. Jarosz)
SIEDZIAŁA NA ZUS
Tuż przed południem do
naszej redakcji zadzwonił mężczyzna, który powiedział, że na ścianie
budynku, w którym mieści się staszowska placówka Zakładu Ubezpieczeń
Społecznych, jest dziwny zielony owad podobny do konika polnego.
Postanowiliśmy sprawdzić to znalezisko i ku naszemu zdziwieniu okazało
się, że ów dziwny owad to... modliszka. Miała około 8 centymetrów
długości i siedziała na ścianie tuż przy tabliczkach informacyjnych
gabinetów lekarskich.
NIE TYLKO W TELEWIZJI
- Modliszka? To
tak one wyglądają? - dziwił się jeden z przechodniów. - Do tej pory
oglądałem je w telewizji - dodał. W ciągu kilku minut kilka osób
zebrało się przed ścianą niczym w kolejce, aby poobserwować
drapieżnika. - Chyba przyszła do lekarza - mówili z uśmiechem
niektórzy. - Dosłownie dziesięć minut temu było bardzo ciekawie -
opowiada mężczyzna, który zadzwonił do naszej redakcji. - Modliszka
stoczyła bój z dwiema osami i dała sobie radę - dodaje.
Jak
się potem okazało, tego niecodziennego odkrycia w Staszowie dokonał
nastoletni chłopak. Nie wiadomo dlaczego zielony owad znalazł się na
ścianie ZUS. Niektóre osoby, wyraźnie zaciekawione owadem mówiło, że
nie jest to przypadek...
Marcin Jarosz
źródło: 