Występująca w Świętokrzyskiej Lidze Trampkarzy Starszych drużyna Zdroju w sobotę rozegrała kolejny mecz ligowy. Podopieczni trenera Grzegorza Załęckiego na własnym obiekcie zagrali z Granatem Skarżysko. Mecz zakończył się zwycięstwem zespołu ze Skarżyska 3:2.
Mecz rozegrany na naszym bocznym boisku zaczął się od kilku ciekawych
zagrań naszej drużyny w środkowej a także bocznych strefach boiska co
pozwoliło nam stworzyć kilka dobrych sytuacji do strzelenia bramki. I
tak w dobrej sytuacji znalazł się Powroźnik ale jego strzał został
odbity na rzut rożny z którego po dośrodkowaniu Kacpra Załęckiego Franek
Jabłoński uderzając z „pierwszej piłki mógł dać nam prowadzenie. Mimo
naszej przewagi to goście wyszli na prowadzenie po akcji lewą stroną
boiska gdy zawodnik Granatu dośrodkowując przelobował naszego bramkarza!
Nie załamało to naszych zawodników którzy próbowali zmienić
niekorzystny rezultat. W bardzo dobrej sytuacji znalazł się Kralka ale
jego strzał został zablokowany, z dalszej odległości uderzał Załęcki ale
piłka odbiła się od poprzeczki. Na nasze nieszczęście po jednej z
nielicznych akcji gości zawodnik Granatu wbiegł w pole karne gdzie
został sfaulowany a sędzia podyktował rzut karny – zamieniony na bramkę.
Do zmiany wyniku chciał doprowadzić strzałem Szweda i Powroźnik jednak
to goście schodzili na przerwę z dwubramkowa zaliczką.
Druga część
meczu to nasza całkowita dominacja i bramka Kralki zdobyta na raty po
kilku uderzeniach. W tym okresie nasza drużyna grając dość szybko i
składnie w każdej strefie boiska nadawała ton grze a akcje bramkowe
stwarzane przez zespół były coraz groźniejsze. Wydawało się że remis
jest kwestią czasu – doskonałej sytuacji nie wykorzystali kolejno:
Szweda. Załecki, Kralka, Jabłoński Franciszek – inna sprawa że zawodnicy
Granatu bronili się w polu karnym 8 zawodnikami! Niestety po jedynej w
tej części meczu kontrze Granatu zawodnik gości uderzył za 16” i
zaskoczył niepewnie interweniującego naszego bramkarza!
Grając do
końca udało się naszym zawodnikom – Powroźnik – wywalczyć rzut karny (
strzał Filipa odbił ręką zawodnik Granatu ) a rzut karny na bramkę
zamienił Kacper Załęcki. Chłopcy próbowali jeszcze zmienić wynik
spotkania ale strzały Kacpra, Filipa, Bartka okazały się nie celne.
„Dzisiejszy mecz pomimo dobrej, zespołowej gry pokazał niemoc strzelecką
a także indywidualne błędy, które zdecydowały o wyniku” – dodał po
meczu trener buskich trampkarzy, Grzegorz Załęcki.
MKS Busko: Brutkowski - Rodak, Woźniak, Boś, Kralka, Jabłoński M., Jabłoński F. , Bomba, Załęcki, Powroźnik, Śledź oraz Witczak, Szweda, Błaszczyk, Zając.
Źródło: zdrojbusko.futbolowo.pl