Dwie serie strzykawek z zanieczyszczeniami zostały wycofane z Wojewódzkiego Specjalistycznego ZOZ Gruźlicy i Chorób Płuc. Pracownicy placówki wykryli je w poniedziałek. Szpital już poinformował o tym Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych.
- Strzykawki nie wyglądają groźnie, ale na plastiku są dziwne ślady.
Gdyby wykryto to w jednej strzykawce uznalibyśmy, że był to incydent.
Jednak w jednej z bardzo dużych partii znaleźliśmy ponad 60 takich
strzykawek - informuje Jerzy Szebla, zastępca dyrektora do spraw
medycznych szpitala.
Wadliwe strzykawki trafiły do szpitala w Czerwonej Górze od radomskiego hurtownika.
Jednak najprawdopodobniej pochodzą od innego producenta, niż te
opisywane przez "Dziennik". Przypomnijmy: do Radomskiego Szpitala
Specjalistycznego trafiła partia strzykawek zanieczyszczonych resztkami
owadów i czarnym pyłem. Radomski szpital oddał dystrybutorowi
kilkadziesiąt tysięcy sztuk.
Część strzykawek ze szpitala na Czerwonej Górze już została zwrócona
hurtownikowi, a część zostanie zabezpieczona. Dyrekcja szpitala ustala,
kiedy wadliwy towar mógł trafić do magazynów placówki. - Dostawy mamy
co dwa tygodnie - mówi Szebla.
Szpital, by uzupełnić zapas, kupił też nową partię strzykawek od innego hurtownika.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce
źródło: