Policja szuka sprawcy morderstwa 20-letniej studentki 2003-04-18 14:01:40
20-letnia studentka z małej miejscowości koło Pińczowa została brutalnie zamordowana. Jej zwłoki odkrył przypadkowo na skraju lasu mężczyzna.
Tragicznego odkrycia mężczyzna dokonał wczoraj około godz. 11. Jadąc trasą Kielce - Pińczów, zatrzymał się przy tzw. Lasku Winiarskim w Busku. Na jego skraju zauważył leżące zwłoki kobiety.
- Okazało się, że to ciało 20-letniej dziewczyny z małej miejscowości koło Pińczowa. Padła ofiarą morderstwa, na ciele ujawniono rany zadane ostrym narzędziem - mówi Artur Niedbała z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach. Dziewczyna była widziana ostatni raz w środę 16 kwietnia na ulicach Buska Zdroju. Jak poinformował Artur Bielecki, oficer prasowy komendanta powiatowego w Busku, w czwartek jej matka zgłosiła na policję zaginięcie córki.
Dziewczyna była studentką Medycznego Studium Zawodowego w Busku.
- Z tego, co wiemy, była spokojną, zrównoważoną osobą - mówi Augustyn Pindziak, szef Prokuratury Rejonowej w Busku. Morderca działał wyjątkowo brutalnie. Zadawał jej rany w plecy, klatkę piersiową, szyję, rozciął tętnicę szyjną. O motywach zbrodni na razie nic nie wiadomo.
Artur Bielecki podkreśla, że nad wykryciem sprawcy morderstwa pracują razem policjanci z Buska i Pińczowa. Jak się dowiedzieliśmy, wczoraj po południu przesłuchiwany był m.in. chłopak studentki. Jego zdjęcie znaleziono wśród rzeczy, które dziewczyna miała przy sobie.
ada
źródło: Gazeta Wyborcza |
|
|