Nie wszyscy lokatorzy mają możliwość wykupią swoje lokale za przysłowiową 'złotówkę'.
W myśl ustawy mieszkańcy Osiedle Armii Krajowej we Włoszczowie nie mają możliwości wykupienia mieszkania za grosze. (T. Krąż)
Poszliśmy tropem problemu zgłoszonego przez naszą czytelniczkę z Włoszczowy.
- Miały być mieszkania "za złotówkę”, a ja usłyszałam w Spółdzielni Mieszkaniowej "Lokator” we Włoszczowe, że jeśli chcę mieszkanie na własność, muszę za nie zapłacić 75 tysięcy złotych! - zaalarmowała nas mieszkanka Włoszczowy.
- O co tutaj chodzi? Podobno całe osiedle Armii Krajowej, na którym mieszkam, jest wyłączone z taniej sprzedaży - mówi nasza czytelniczka.
- Tak rzeczywiście jest. Nowe przepisy nie dotyczą mieszkania tej pani - potwierdził nam tę informację Stanisław Arkit, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej "Lokator” we Włoszczowie.
STARE RACHUNKI
Dlaczego nie dotyczą? Obecna ustawa o tanim wykupie spółdzielczych mieszkań lokatorskich dotyczy lokali starszych, zbudowanych przed rokiem 1990. Nie obejmuje natomiast mieszkań nowych, budowanych przez spółdzielnie po 1990 roku, kiedy w Polsce zaczęły obowiązywać rynkowe zasady gospodarowania.
By wyjaśnić, w czym problem, należy prześledzić zasady kredytowania budowy tychże mieszkań. By zostać członkiem spółdzielni, przykładowy Kowalski musiał mieć zgromadzone 10 procent wartości przyszłego mieszkania. Resztę pieniędzy, czyli 90 procent kosztów budowy bloku, spółdzielnia pokrywała, zaciągając kredyty. Po zakończeniu budowy, państwo zwyczajowo umarzało spółdzielni około 50 procent pożyczek. Resztę, czyli 40 procent kosztów budowy, spłacał Kowalski. Warunki spłaty były bardzo korzystne: 1 procent odsetek w stosunku rocznym. Raty rozłożone na czterdzieści lat.
Począwszy od roku 1989, w czasie najbardziej galopującej inflacji, najpierw sami lokatorzy, potem i spółdzielnie w imieniu swoich członków, pospłacały pozostałe do spłacenia kredyty.
To, co w tej chwili mają płacić Ludzie, chcący wykupić mieszkanie spółdzielcze sprzed 1990 roku na własność muszą teraz zapłacić jedynie część, która kiedyś została umorzona przez państwo. Jeśli zatem w 1990 roku, jakieś mieszkanie kosztowało 3 miliony starych złotych, w tej chwili ludzie płacą umorzone wcześniej 1,5 miliona starych złotych, co po denominacji równa się dzisiejszym 150 złotym. Im starsze mieszkania, tym kwoty mniejsze.
reklama
TUTAJ JUŻ DZIAŁAŁ RYNEK
Osiedle Armii Krajowej we Włoszczowie powstało po 1990 roku już w gospodarce wolnorynkowej, gdzie banki naliczały spółdzielniom realne odsetki od kredytów. Tyle, że na początku lat dziewięćdziesiątych, oprocentowanie roczne pożyczek przekraczało nawet sto procent w stosunku rocznym. Tym sposobem niespodziewający się niczego ludzie nagle okazali się bankrutami. By chronić rodziny przed niekontrolowanym ich zadłużaniem się, interweniowało państwo, odkupując od banków odsetki.
Jednak gdyby mieszkańcy "Armii Krajowej” chcieli skorzystać z nowych przepisów, musieliby spłacić cały dług. Czyli właściwy kredyt budowlany, odsetki bankowe, jakie sami płacą, i resztę odsetek, przed płaceniem których uchroniło ich państwo.
Istotę problemu oddają liczby. Przykładowe mieszkanie o powierzchni 70 metrów kwadratowych na tę chwilę obciążone jest kwotą 7,8 tysięcy złotych kredytu. Do tego dochodzi 10,5 tysiąca złotych odsetek bankowych i… 64,2 tysiąca złotych odsetek, wykupionych przez państwo.
CEGŁA CEGLE NIE RÓWNA
Oto jak problem tłumaczy prezes Stanisław Arkit. Ktoś, kto dostał mieszkanie trzydzieści lat temu płacił za jedną cegłę 10 groszy. Bo taka była jej cena. Tymczasem jedna cegła dla "Armii Krajowej” kosztowała już 3 złote. Jeśli dodamy do tego galopujące odsetki, wychodzą nam kolosalne kwoty - tłumaczy prezes.
- Gdyby dziesięć lat temu państwo nie wykupiło od banków odsetek, w tej chwili mieszkańcy "Armii Krajowej” byliby zadłużeni kilkadziesiąt razy bardziej, niż w dniu odbierania kluczy od mieszkań - wyjaśnia prezes. - Nie można więc powiedzieć, że państwo nie pomogło już tym ludziom. Ale niestety mieszkańcy "Armii Krajowej” we Włoszczowie nie mają możliwości wykupienia mieszkania za grosze.
Teresa Krąż
źródło: 