Spółdzielnie muszą pokazać faktury i umowy
2007-08-06 17:41:01

Wszystkie faktury i umowy, nawet z malarzem klatki schodowej, musi ujawnić na żądanie swojego członka spółdzielnia mieszkaniowa. Taki zapis znalazł się w nowej ustawie.



Co prawda w ostatnich dniach niewiele się o nim mówi, bo najgłośniej
jest o innym skutku znowelizowanej ustawy o spółdzielniach
mieszkaniowych - możliwości wykupu lokatorskich lokali po atrakcyjnej
cenie, ale jest on bardzo ważny dla członków spółdzielni. Głównie
dlatego, że znacznie rozszerza jawność działalności spółdzielni przed
ich członkami. Do tej pory spółdzielcy mieli prawo wglądu m.in. do
uchwał, protokołów obrad, statutów i sprawozdań finansowych
spółdzielni. Teraz mają prawo żądać kopii każdej faktury i umowy, jaką
spółdzielnia zawarła z "osobami trzecimi". A takich dokumentów jest
mnóstwo - dotyczą sprzątania, korzystania z terenów spółdzielczych,
drobnych remontów i napraw, instalacji sieci telewizyjnych i
telefonicznych itp.



Spółdzielcy co jakiś czas skarżyli się, że "nie wiedzą, za co płacą", a
władze spółdzielni mnożyły trudności przed wydaniem odpowiednich
dokumentów. Teraz kopie takich faktur i umów muszą wydać każdemu
spółdzielcy, musi on tylko zapłacić za koszt kopii.



Z rozmów, które przeprowadziliśmy, wynika, że władze spółdzielni już
myślą, jak sprostać temu zapisowi. - Pojawia się kwestia tajemnicy
handlowej i ujawniania danych osobowych - mówi Jerzy Rózik, prezes
spółdzielni Armatury. Rzeczywiście, wielu prywatnych wykonawców może
sobie nie życzyć, aby potencjalnie setki, a nawet tysiące osób miały
dostęp do ich cenników. Jak z tego wybrnąć? - Myślimy o tym, żeby do
każdej umowy z wykonawcą zewnętrznym dołączać klauzulę, że zgadza się
on na udostępnienie faktur i umów członkom spółdzielni - mówi prezes
Struzik.



Z kolei wiceprezes Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej Pionier Jan
Dachnowski zastanawia się nad innym rozwiązaniem. - W umowach wykonawca
będzie mógł zakreślić klauzulę, że nie zgadza się na takie
udostępnianie. Wtedy kopii nie wydamy - mówi.



Czy nie będzie to naruszeniem nowej ustawy? - No rzeczywiście, chyba pomysł prezesa Struzika idzie dalej - przyznaje Dachnowski.



Wiceprezes Dachnowski obawia się jednak reakcji prywatnych firm. - Zaczną się bronić przed ujawnianiem takich tajemnic - mówi.



Nasi rozmówcy zastrzegają, że wszystko okaże się w praktyce. - Nie
spodziewam się, żeby wielu spółdzielców domagało się aż tak
szczegółowych dokumentów. Już od kilku lat rozliczamy każdy budynek
osobno, a rady mieszkańców mają dostęp do takich dokumentów - mówi
prezes Rózik.




Jawność w spółdzielni




Członek spółdzielni mieszkaniowej ma prawo otrzymania (...) kopii
uchwał organów spółdzielni i protokołów obrad organów spółdzielni,
protokołów lustracji, rocznych sprawozdań finansowych oraz faktur i
umów zawieranych przez spółdzielnie z osobami trzecimi.



Ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych, art. 8, p. 1








Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce

 źródło:Gazeta




https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=2453